Kierkowski: Nie było spotkań z Wieczerzakiem w sprawie pieniędzy dla SFI

Polska Agencja Prasowa SA
19-08-2005, 10:29

Były dyrektor departamentu spółek strategicznych w ministerstwie skarbu Hubert Kierkowski zeznał, że nie spotkał się z prezesem PZU Życie Grzegorzem Wieczerzakiem w sprawie objęcia przez PZU i PZU Życie akcji Stoczniowego Funduszu Inwestycyjnego (SFI).

Były dyrektor departamentu spółek strategicznych w ministerstwie skarbu Hubert Kierkowski zeznał, że nie spotkał się z prezesem PZU Życie Grzegorzem Wieczerzakiem w sprawie objęcia przez PZU i PZU Życie akcji Stoczniowego Funduszu Inwestycyjnego (SFI).

Kierkowski, który jest w piątek przesłuchiwany przez sejmową komisję śledczą ds. zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU, zaprzeczył tym samym wcześniejszym zeznaniom b. prezesa PZU Grzegorz Wieczerzaka. "Nie znam pana Wieczerzaka osobiście" - powiedział Kierkowski.

Wieczerzak twierdził, że podczas spotkania we wrześniu 1999 r. w warszawskim hotelu Grand, które było skutkiem wcześniejszych rozmów, Kierkowski miał się zgodzić na objęcie przez PZU i PZU Życie udziałów w podniesionym kapitale akcyjnym SFI. Przed podjęciem pracy w ministerstwie skarbu oraz po odejściu z resortu, Kierkowski miał 17 proc. akcji SFI, oraz był członkiem władz Stoczni Gdynia, którego SFI był akcjonariuszem.

Z zeznań Wieczerzaka miało wynikać, że w zamian za inwestycję PZU i PZU Życie w SFI, Eureko miało otrzymać wsparcie w doprowadzeniu do objęcia akcji PZU. Eureko i BIG Bank Gdański kupiły w listopadzie 1999 30 proc. akcji PZU. Kierkowski podtrzymywał, że zbieżność dat jest przypadkowa.

Mimo wyjaśnień Kierkowskiego, pozostały wątpliwości co do momentu i okoliczności sprzedaży przez niego akcji SFI oraz wyjścia z władz Stoczni Gdynia. Kierkowski twierdził, że złożył rezygnację przed przyjściem do ministerstwa, a tylko z powodów "technicznych" została ona przyjęta kilka miesięcy później.

Świadek nie rozwiał też wątpliwości komisji co do trybu sprzedaży posiadanych przez siebie akcji SFI. Członkowie komisji podejrzewają, że była to fikcyjna sprzedaż, na podstawie tylko weksla, ze zobowiązaniem kupującego Christiana Sowińskiego do ich odsprzedaży Kierkowskiemu po takiej samej cenie. Kierkowski natomiast replikował, że "jak pamiętam, wszystko zostało zapłacone". Odmówił podania ceny zarówno sprzedaży jak i ponownego zakupu akcji.

Kierkowski nie odniósł się też do pytań komisji dotyczących zbieżności okresu, kiedy pracował w MSP, ze wsparciem udzielanym wówczas SFI przez rozmaite spółki, m.in. PZU Życie, ABN Amro, Wartę, PKO S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kierkowski: Nie było spotkań z Wieczerzakiem w sprawie pieniędzy dla SFI