Kilka zmian na podium faktorów

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 17-06-2010, 00:00

Jak wynika z raportu Polskiego Związku Faktorów, branża ożywa. Obroty jego członków wzrosły w I kwartale 2010 r. o 22 proc.

Po ubiegłorocznym poważnym spadku obrotów rynek zaczyna się stabilizować

Jak wynika z raportu Polskiego Związku Faktorów, branża ożywa. Obroty jego członków wzrosły w I kwartale 2010 r. o 22 proc.

Po pierwszych trzech miesiącach 2010 r. obroty dwunastu instytucji zrzeszonych w Polskim Związku Faktorów (PZF) osiągnęły wartość 8,56 mld zł. Analogiczny okres roku poprzedniego zakończył się wynikiem prawie 7 mld zł, podczas gdy podsumowanie całego roku zamknęło się kwotą 30 mld zł. W porównaniu z rokiem 2008 nastąpił wówczas spadek o 8,6 proc. Jednocześnie dzięki szybkiemu rozwojowi rynku w 2008 r. faktorzy z PZF odnotowali wzrost obrotów o prawie 60 proc. w stosunku do wyników osiągniętych rok wcześniej.

Wzrost obrotów firm zrzeszonych w PZF w 2009 r. został zahamowany głównie za sprawą spowolnienia gospodarczego oraz zmiany polityki ubezpieczycieli w dziadzienie faktoringu pełnego, którego dostępność ograniczono. Na spadek obrotów branży wpłynęło osłabienie koniunktury w sektorach gospodarki, które najchętniej korzystają z tej formy finansowania: dystrybucji stali, produkcji akcesoriów i części zamiennych do samochodów oraz w meblarstwie.

Dobre prognozy

22-proc. wzrost obrotów firm zrzeszonych w Polskim Zwią-zku Faktorów po I kwartale wróży branży faktoringowej powrót na ścieżkę rozwoju. Z drugiej jednak strony, ponad połowę tego wzrostu PZF zyskał w związku z przystąpieniem do niego dwóch nowych członków: Banku Millennium i PKO BP Faktoring. Do polepszenia notowań rynku usług faktoringowych przyczyniło się także zwiększenie zainteresowania nimi wśród przedsiębiorców, dla których jest to szansa na stały dopływ gotówki, a tym samym na rozwój firmy.

— Naszym zdaniem najgorsze mamy już za sobą. Przewiduję, że w 2010 r. sytuacja branży będzie się stabilizowała i nastąpi spowolnienie tempa spadku obrotów faktoringu — mówi Mirosław Jakowiecki, przewodniczący Komitetu Wykonawczego Polskiego Związku Faktorów.

Zdaniem Łukasza Kilińskiego, dyrektora ds. rozwoju biznesu w Coface Poland Factoring, najbliższy okres będzie jednak równie trudny jak ostatnie dwa lata, jednak ze względu na inne przyczyny.

— Po pierwsze, odblokowanie banków i zwiększanie przez nie finansowania kredytowego będzie nasilało walkę o klienta między tymi instytucjami a faktorami, co w przypadku spółek faktoringowych powiązanych z bankami obecnymi na rynku polskim będzie powodowało dodatkowe problemy w powiększaniu portfolio. Po drugie, choć wzrost konkurencji będzie korzystny dla klientów i będzie efektywnie wspomagał ich rozwój, należy wziąć pod uwagę, że rynek nie powrócił jeszcze do poziomu sprzedaży sprzed kryzysu. Ożywienie gospodarcze zdecydowanie rozbudza nadzieję na szybki rozwój przedsiębiorstw, a co za tym idzie — na zwiększenie się potrzeb kapitałowych na rynku. Jednak wzrost obrotów, który przełoży się na większe zapotrzebowane na produkty finansowe związane z finansowaniem należności, a szczególnie z przejęciem ryzyka niewypłacalności dłużnika, jest jeszcze przed nami — przewiduje Łukasz Kiliński.

Według Ewy Gawrońskiej-Micuń, dyrektora ds. rozwoju produktów w Bibby Financial Services, korzystnym efektem kryzysu jest wyhamowanie konkurencji cenowej. Koszty usług faktoringowych unormowały się na poziomie dostępnym dla przedsiębiorców.

Struktura produktów

W 2009 r. po raz pierwszy większość (51 proc.) portfela firm PZF stanowił faktoring pełny, w którym faktor przejmuje od klienta ryzyko braku zapłaty. Wzrost popularności tej usługi, z której w 2007 r. korzystało tylko 29 proc. klientów, wynika m.in. z większego ryzyka nieuregulowania płatności przez przedsiębiorstwa.

Ubiegły rok przyniósł także większe zainteresowanie faktoringiem eksportowym, w przypadku którego faktor finansuje faktury wystawione zagranicznym odbiorcom. Według danych PZF było to 23 proc. obrotów członków związku.

Sytuacja zmiła się w 2010 r. O ile faktoring eksportowy utrzymał się na podobnym poziomie, o tyle faktoring pełny odnotował 3-procentowy spadek.

Liderzy branży

Liderem wśród firm zrzeszonych w PZF po pierwszym kwartale 2010 r., podobnie jak w ubiegłym roku, pozostaje ING Commercial Finance. Jego udział w łącznych obrotach spółek zrzeszonych w PZF wyniósł 26 proc. Jednak w porównaniu z rokiem 2009 udział ten jest o prawie 5 proc. mniejszy.

— Sukces zawdzięczamy współpracy ze sprawdzonymi klientami, którzy sami podpowiadają nam, jak możemy ulepszyć nasze usługi — komentuje Andrzej Żbikowski, prezes ING Commercial Finance Polska.

Swoją pozycję na rynku poprawiła spółka Coface Poland Factoring, która zeszłoroczny rezultat zwiększyła o 3 proc., uzyskując 17-proc. udział w łącznych obrotach podmiotów zrzeszonych w PZF.

— Te wyniki potwierdzają, że przyjęty przez Coface model działania, który koncentruje się na połączeniu zapewnienia bezpieczeństwa transakcji handlowych z ich finansowaniem w ramach usług spółek należących do jednej grupy kapitałowej, spotkał się z zainteresowaniem polskich firm, szczególnie w czasie spowolnienia gospodarczego. Dzięki temu udało nam się podnieść nasze obroty o 40 proc., co dało rezultat 4,4 mld zł i zapewniło nam drugie miejsce wśród firm zrzeszonych w PZF i trzecie na rynku usług faktoringowych łącznie z bankami — informuje Jarosław Jaworski, prezes Coface Poland Factoring.

Nieco gorsze notowania ma zeszłoroczny wicelider, grupa Pekao Faktoring, która po I kwartale 2010 r. uplasowała się na trzecim miejscu z udziałem 15 proc. w łącznych obrotach PZF. Po około 10 proc. udziału w obrotach firm PZF mają natomiast spółki: Polfactor (12 proc.) i Bank Millennium (10 proc.).

Podsumowując sytuację w branży, można stwierdzić, że nadszedł czas stabilizacji.

8,56

mld zł

Tyle wyniosły obroty firm zrzeszonych w Polskim Związku Faktorów w I kwartale 2010 r. To o 22 proc. więcej niż rok wcześniej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu