Polak, twórca kinematografii

Gdy w 1895 r. bracia Lumiere opatentowali kinematograf, jeden z nich przyznawał: "byłem, wraz z bratem, twórcą filmu francuskiego, ale istniał również pewien Polak, niejaki Kazimierz Prószyński, który nas znacznie wyprzedził". Kim był nasz genialny rodak, o którym większość zapomniała?

Kazimierz Prószyński urodził się, wychował i większość dorosłego życia spędził w Warszawie, która stała się sceneria jego pierwszych krótkometrażowych filmów. Stwierdzenie o wychowaniu w atmosferze patriotycznej może wydawać się nieco wyświechtane, ale ciężko użyć innego przy opisywaniu dziejów jego rodziny. Dziadkiem był konspirator zesłany w 1856 r. na Syberię za umieszczanie symboli narodowych na wykonywanych fotografiach. Ojciec Kazimierza zajmował się z kolei działalnością oświatową, m.in. napisał polski elementarz nagrodzony na wystawie w Londynie oraz założył pierwszą księgarnię wysyłkową propagując czytelnictwo w języku polskim wobec powszechnej rusyfikacji. 

Kazimierz Prószyński filmujący aeroskopem ulice Paryża w 1909 roku
Wyświetl galerię [1/3]

Kazimierz Prószyński filmujący aeroskopem ulice Paryża w 1909 roku

Rodzice szybko dostrzegli techniczną smykałkę Kazimierza i po ukończeniu gimnazjum wysłali go na politechnikę w belgijskim Liege. To tam skonstruował swój pleograf - urządzenie służące jednocześnie do rejestracji i projekcji obrazu. Maszyna była o tyle rewolucyjna, że o niecały rok poprzedziła konstrukcję braci Lumière, czyli projektor filmowy. Co więcej, Prószyński wynalazł system równomiernego przesuwu taśmy filmowej, co usunęło drgania obrazu, a w konsekwencji ograniczyło powszechne wcześniej łzawienie oczu widzów. 

Sami bracia Lumière swój wynalazek skonstruowali po przeprowadzonym w Paryżu pokazie kinetoskopu Thomasa Edisona. Widzieli przyszłość w ruchomych obrazach, ale dostrzegali też niedogodności amerykańskiego urządzenia - ważyło ono ok 500 kg i dostępne było jednorazowo tylko dla jednego widza. 

Po powrocie do Polski Kazimierz Prószyński nakręcił kilka krótkometrażowych filmów, o których rozpisywała się warszawska prasa publikując również kadry z naświetlonej kliszy. W 1901 r. przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie wynalazca założył pierwsze polskie studio filmowe - Towarzystwo Udziałowe Pleograf. 

Nie tylko rodząca się kinematografia interesowała w tamtym czasie Kazimierza Prószyńskiego. Po powrocie ze studiów postanowił pomóc ojcu, który rozwinął wówczas działalność wydawniczą i publicystyczną. Dla ułatwienia funkcjonowania jego przedsiębiorstwa skonstruował ekspedytor uniwersalny - przyrząd służący do seryjnego składania gazet oraz ich adresowania, a także do automatycznego przygotowania do wysyłki dla prenumeratorów. 

W kolejnych latach rozwijał swój filmowy wynalazek, osiągając w 1907 r. model aeroskopu - pierwszej przenośnej naręcznej kamery filmowej o napędzie automatycznym. Przebywając w 1911 r. w Wielkiej Brytanii celem znalezienia inwestorów nakręcił pionierski reportaż - materiał filmowy z koronacji króla Jerzego V. W 1913 r. skonstruował kinofon - urządzenie umożliwiające jednoczesną rejestrację oraz projekcję obrazu i dźwięku. 

Podczas Wielkiej Wojny (jak nazywano wówczas I wojnę światową) przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, gdzie założył wytwórnię kamer ręcznych. Kiedy jego firma zbankrutowała, osobiście młotkiem zniszczył wszystkie wyprodukowane urządzenia w obawie przed kradzieżą myśli technicznej.

Razem z angielską żoną oraz dziećmi powrócił do Warszawy w 1919 r. Zdawał sobie sprawę z epokowej wagi swoich wynalazków, dlatego powstałą w 1922 r. firmę nazwał Centralną Europejską Wytwórnią Kinematografu Amatorskiego inż. Prószyńskiego. Pragnął aby jego urządzenie było dostępne dla każdego, a odrodzona ojczyzna stała się pionierem nowej dziedziny sztuki.

W latach II Rzeczypospolitej musiał zmagać się z trudnościami trapiącymi wszystkich przedsiębiorców tamtych lat, a więc wojną celną z Niemcami, zamknięciem rynku rosyjskiego i zubożeniem społeczeństwa. Jego sytuację pogarszał fakt konieczności negocjowania bankructwa amerykańskiej spółki, którą założył kilka lat wcześniej. Wciąż jednak konstruował, m.in. opracowując technologię przesyłu obrazu (na zasadzie telewizyjnej), choć o danych doświadczeniach wiemy tylko z opisów współpracowników. Sam Prószyński zrażony bezwzględnością biznesu opartego na wynalazkach chronił zawzięcie swoich rozwiązań technologicznych.

Po wybuchu II wojny światowej zaangażował się w działalność konspiracyjną. Został aresztowany w trakcie Powstania Warszawskiego, w wieku 69 lat. 22 sierpnia 1944 roku wywieziony do obozu koncentracyjnego w Gross-Rosen. Zmarł jako więzień numer 129957 w hitlerowskim obozie koncentracyjnym Mauthausen-Gusen, 13 marca 1945 r.

Jego film 'Ślizgawka w Łazienkach' został zarejestrowany prawdopodobnie w 1894 r., na rok przed wynalazkiem francuskim. Sami bracia Lumière do końca życia przyznawali, że to Kazimierz Prószyński był pionierem kinematografii. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / / Polak, twórca kinematografii