KIO otworzyła Comarchowi drogę do umowy na utrzymanie KSI ZUS

23-01-2018, 09:34
aktualizacja: 23-01-2018, 09:38

Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołania od wyników oceny ofert w przetargu na utrzymanie Kompleksowego Systemu Informatycznego ZUS, co otwiera Comarchowi drogę do podpisania umowy wartej 242 mln zł.

W przetargu na utrzymanie KSI ZUS oferta Asseco (za 374 mln zł) została oceniona na 78,83 pkt., niewiele gorzej niż znacznie tańsza (opiewająca na 242 mln zł) oferta Comarchu, która uzyskała 82 pkt. Asseco i Comarch złożyły odwołania od wyników oceny ofert. 

Asseco składając odwołanie do KIO  chciało doprowadzić do obniżenia punktacji rywala lub unieważnienia jego oferty. Próbowało to zrobić na kilkanaście sposobów — tyle zarzutów, pod adresem konkurenta i zamawiającego, czyli ZUS, zawierało liczące 93 strony (plus 25 załączników) odwołanie skierowane do KIO. Wśród nich było m.in. nieodtajnienie części oferty Comarchu oraz korespondencji dotyczącej wyjaśniania wątpliwości w sprawie niskiej ceny (o które ZUS, z przyczyn proceduralnych, poprosił wszystkich oferentów). Dużo miejsca Asseco poświęciło kwestii zaoferowanej przez Comarch ceny, która  zdaniem spółki była rażąco niska. Miało też zastrzeżenia czysto formalne, jak to, że w formularzu oceny oferty Comarchu w rubryce z pytaniem, czy zawiera ona rażąco niską cenę, najpierw wydrukowano „tak”, a następnie je skreślono i ręcznie napisano „nie”, co parafowały dwie osoby (ZUS tłumaczy, że to „oczywista omyłka”).

Comarch w swoim dziewięciostronicowym odwołaniu kwestionował ocenę wykonania zadań praktycznych (były jednym z etapów przetargu), za które informatycy Asseco uzyskali maksymalną notę — 30 pkt. W jednym przypadku miał zastrzeżenia do formy podania wyniku, w drugim twierdził, że w kilku miejscach wyniki skryptu weryfikującego nie były zgodne z podanymi w arkuszu odpowiedzi. Domagał się obniżenia punktacji Asseco, uzasadniając, że zwiększy to jego szanse na utrzymanie wygranej w przetargu.

Nawet wygrana przed KIO nie daje  Comarchowi pewności utrzymania kontraktu. Po pierwsze Asseco może złożyć skargę na orzeczenie do sądu okręgowego. Po drugie przed spółką roczny okres przejściowy, w którym ma przejąć opiekę nad systemem, w czym obecny kontrahent ZUS i główny rywal raczej mu nie pomoże. Jeśli krakowskiej firmie powinie się noga, umocni się pozycja Asseco, które króluje w ZUS już od 20 lat. Jeżeli jednak Comarch z sukcesem przejmie największy krajowy system IT, nie tylko dowiedzie własnej wartości, ale też zwiększy swoje szanse na kolejne zlecenie — rozwój KSI, na które ZUS niedawno ogłosił przetarg.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / KIO otworzyła Comarchowi drogę do umowy na utrzymanie KSI ZUS