Klawisz za 300 mln zł

Mariusz Zielke
18-07-2008, 07:02

Rusza duży przetarg na system elektronicznego dozoru więźniów. Wkrótce tysiące więźniów dostaną elektroniczne bransoletki. Dla firm IT i ochrony takie zlecenie to gratka. Rywalizacja będzie mordercza.

Ruszyła bitwa o wykonanie i obsługę systemu dozoru elektronicznego (SDE) skazanych na karę pozbawienia wolności poza zakładem karnym. Według informacji „PB” budżet projektu wynosi 300 mln zł, za które wykonawca ma dostarczyć i nadzorować kilka tysięcy bransoletek elektronicznych dla skazanych oraz system ich monitorowania. Oferty powinny wpłynąć do Ministerstwa Sprawiedliwości na początku sierpnia. Według naszych informacji do startu przygotowują się wszystkie najważniejsze firmy informatyczne oraz ochroniarskie. Pierwsze dostarczą systemy, drugie zajmą się nadzorem.

— Część firm chce wystartować samodzielnie. Można się też spodziewać konsorcjów firm ochroniarskich i informatycznych. W ofertach znajdą się głównie gotowe systemy amerykańskie, izraelskie i angielskie — mówi nasz informator zbliżony do projektu.

SDE jest jednym z największych przetargów związanych z informatyką ostatnich lat. Według naszych informacji, do startu w nim przygotowuje się cała czołówka firm IT z grupą Asseco, Comarchem i Sygnity na czele. Dla tych firm wygrana w takim projekcie oznacza kilkuletnie stabilne przychody z utrzymania systemu i możliwość jego dalszego rozwoju. System ma obsługiwać 7,5 tys. więźniów. Tymczasem rząd zakładał wcześniej, że dozorem poza zakładami karnymi może zostać objętych do 15 tys. skazanych, czyli dwukrotnie więcej niż w opisywanym przetargu.

— Jeśli system dalej będzie rozwijany, można spodziewać się znaczącego wzrostu wartości kontraktu. Dlatego walka zapowiada się bardzo ostra. To dla nas jeden z najważniejszych przetargów — mówi przedstawiciel jednej z firm IT.

Według naszych informacji do przetargu przygotowuje się też kilka grup ochroniarskich. Prawdopodobnie wystartuje w nim grupa Konsalnet i giełdowy Impel. Nasi informatorzy twierdzą, że duże zainteresowanie zamówieniem wykazuje też brytyjska grupa firm, która wdrożyła podobny system w Anglii.

Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Klawisz za 300 mln zł