Klienci banków będą bezpieczniejsi

Marcin Glicz
13-10-2003, 00:00

Nowa ustawa przenosi na banki odpowiedzialność za przypadki nieuprawnionego użycia karty płatniczej.

Wczoraj weszła w życie ustawa o elektronicznych instrumentach płatniczych, regulująca m.in. kwestie związane z wydawaniem i użytkowaniem kart płatniczych. W znacznym stopniu zwiększa ona ochronę ich posiadaczy.

Ważna zmiana

Do tej pory za straty powstałe do momentu zastrzeżenia utraconej bądź skradzionej karty płacił klient. Tylko nieliczne banki i to na szczególnych warunkach przejmowały odpowiedzialność za nieautoryzowane transakcje dokonane przed zastrzeżeniem. Obecnie od chwili utraty karty do momentu zgłoszenia tego faktu, klient odpowiada maksymalnie do kwoty 150 EUR (około 675 zł). Warunkiem ograniczonej odpowiedzialności klienta jest jednak dopełnienie przez niego podstawowych obowiązków — m.in. nieudostępnianie PIN-u innym osobom i nieprzechowywanie karty razem z PIN-em). Za transakcje dokonane po zgłoszeniu utraty karty klient nie ponosi odpowiedzialności.

O ile banki obecnie gwarantują przejęcie odpowiedzialności za nieautoryzowane transakcje, to większość z nich uchyla się od odpowiedzialności za transakcje dokonane z użyciem numeru PIN. Zgodnie z nową ustawą, bez znaczenia pozostaje fakt, czy chodzi o transakcje dokonane z użyciem PIN czy bez niego.

Odpowiedzialność klienta

Posiadacz karty odpowiada jednak za wszystkie transakcje, dokonane przez osoby, którym udostępnił kartę lub numer PIN.

Ustawa zawiera także postanowienia dotyczące transakcji na odległość z użyciem karty. Aby karta mogła być wykorzystana do płatności bez jej fizycznego użycia, czyli np. do transakcji internetowych lub telefonicznych, stosowne postanowienia muszą znaleźć się w umowie o kartę płatniczą. W przeciwnym razie, posiadacza karty nie obciążają operacje dokonane bez fizycznego przedstawienia karty i elektronicznej identyfikacji posiadacza lub bez złożenia przez niego własnoręcznego podpisu na dokumencie obciążeniowym.

Do rąk własnych

Drugą ważną nowością ustawy jest to, że bank będzie musiał podpisać z klientem odrębną umowę o korzystaniu z karty płatniczej. Umowa musi zostać zawarta na czas określony — jeżeli taki zapis się w niej nie znajdzie, uznaje się, że obowiązuje ona przez dwa lata. Banki będą musiały także zrezygnować z doręczania kart klientom w sposób, który nie daje im pisemnego potwierdzenia doręczenia karty wraz z określeniem terminu. Nie będzie więc już możliwe wysyłanie kart listem zwykłym.

Zgodnie z nowymi przepisami klient może odstąpić od umowy o kartę płatniczą w terminie 14 dni od dnia otrzymania pierwszej karty, o ile nie dokonał żadnej operacji.

Nowe rozwiązania przyniosą wiele korzyści, ale nie poprawią bezpieczeństwa przestarzałych i bardzo słabo zabezpieczonych przed fałszerstwami kart płatniczych z paskiem. W UE zyskują obecnie na popularności karty chipowe, których podrobienie jest niezwykle trudne. W Polsce karty chipowe wprowadził Kredyt Bank.

Autor jest prawnikiem w Kancelarii Prawnej Chałas, Wysocki i Partnerzy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Glicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Klienci banków będą bezpieczniejsi