Klik, klik i przepis znajdziesz w mig

Szukanie aktualnego tekstu ustawy może być dla przedsiębiorcy koszmarem. Dobrze, że są na to sposoby.

Klik, klik i przepis znajdziesz w mig

Albert Stawiszyński
opublikowano: 29-06-2006, 00:00

Szukanie aktualnego tekstu ustawy może być dla przedsiębiorcy koszmarem. Dobrze, że są na to sposoby.

Ponad 900 ustaw obowiązuje w naszym kraju. Do tego dochodzą liczne rozporządzenia wykonawcze, zarządzenia czy też akty prawa miejscowego (np. uchwały rad gmin i miast) oraz częste nowelizacje. Kodeks pracy — od opublikowania jego tekstu jednolitego w 1998 roku — zmieniano aż 34 razy.

— Spora liczba aktów prawnych powoduje, że przedsiębiorcy są niepewni stabilności prawa, orzeczeń sądu czy decyzji urzędnika — uważa Paweł Osowski z firmy Konsultanci Warszawscy.

Na dodatek permanentnie łamie się u nas prawo przedsiębiorców do informacji o obowiązującym stanie prawa. Takie wnioski płyną z konferencji „Informacja prawna a prawa obywatela”, którą z okazji 15-lecia systemu informacji prawnej Lex zorganizowało niedawno wydawnictwo Wolters Kluwer Polska (dawniej Polskie Wydawnictwa Profesjonalne) oraz Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

— Obowiązek informowania o sytuacji prawnej powinien spoczywać na urzędniku. Wiele spraw nie trafiałoby do Rzecznika Praw Obywatelskich, gdyby urzędnicy rzetelnie informowali ludzi o przysługujących im prawach — mówił podczas konferencji prof. Andrzej Zoll.

Dostęp przez internet

Przedsiębiorcy często muszą sobie radzić sami. Wielu z nich zastanawia się, gdzie szybko znaleźć potrzebne przepisy. Michał Kaczmarek z firmy Andrzej Kaczmarek, jednej z naszych Gazel Biznesu, jeszcze kilka lat temu prenumerował Dziennik Ustaw.

— Zrezygnowaliśmy z tego. Potrzebne nam akty prawne wyszukujemy w internecie albo w naszym programie — mówi Michał Kaczmarek.

Podobnie postępuje większość pytanych przez nas przedsiębiorców, co nie dziwi, bo istotną cechą komputerowych systemów informacji prawnej jest możliwość wyszukiwania ujednoliconych tekstów różnych aktów. Wszystkie dokumenty można znaleźć w jednym programie bez konieczności poszukiwania ich w wielu źródłach.

— Znajomość obowiązujących aktów prawnych to jedno z podstawowych praw obywatelskich. Coraz lepiej służą mu elektroniczne systemy informacji prawnej — dodaje prof. Andrzej Zoll.

Najstarszy taki system to Lex. W 1994 r. pełną wersję klienci otrzymywali na 60 dyskietkach.

— Gdyby nie upowszechnienie nośników CD-ROM, katalogowanie prawa byłoby po prostu niemożliwe — mówi Piotr Smoczyński z Wolters Kluwer Polska.

System informacji prawnej Lex jest udostępniany w wersjach Gamma, Sigma i najbardziej obszernej — Omedze. Zawiera ona ponad 460 tys. aktów prawnych, ponad 75 tys. orzeczeń oraz inne dokumenty. Program można również uzupełnić o dodatkowe moduły, na przykład o informator prawno-gospodarczy.

Konkurencja nie śpi

Przez ostatnie lata Lex dorobił się silnej konkurencji — z korzyścią dla klientów. Na rynku dostępne są komputerowe systemy, takie jak LexPolonica czy System Informacji Prawnej Legalis. LexPolonica — wydawana przez LexisNexis — to wiele programów: Maxima (najbogatsza), Prima i Legislacja oraz seria dla praktyków — LexPolonica Optima. Do trzech pierwszych wersji programu można dokupić dodatkowe moduły tematyczne, m.in. prawo europejskie, opracowania. Legalis — przygotowany przez Wydawnictwo C.H. Beck — został zbudowany z modułu podstawowego „Baza aktów prawnych i orzecznictwa” oraz z modułów tematycznych odpowiadających ważnym dyscyplinom prawa (m.in. kodeks cywilny, podatki, prawo pracy). Zawierają one komentarze, opinie i wzory pism przygotowane przez znanych ekspertów.

Wszystkie systemy informacji prawnej są oferowane w wersji na nośnikach CD (DVD) oraz online. Bardzo ważna jest możliwość stałej, miesięcznej czy tygodniowej ich aktualizacji, dokonywanej przez wysłanie do klientów płyt CD (lub DVD), a także z wykorzystaniem internetu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane