Kolej przed wielką szansą

  • Materiał partnera
opublikowano: 24-01-2019, 22:00

Podczas I Kongresu Rozwoju Kolei, zorganizowanego w Warszawie wspólnie przez PKP S.A., PKP Cargo S.A., PKP Intercity S.A., i PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., wiele miejsca poświęcono odbudowie i rozwojowi potencjału polskich kolei

— Proces restrukturyzacji kolei odbił się negatywnie na stanie kolejnictwa w Polsce — uznała podczas panelu poświęconego odbudowie potencjału ekonomicznego polskiej kolei Małgorzata Zielińska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju. Czas, aby ten proces odwrócić. Służyć ma temu Krajowy Program Kolejowy realizowany obecnie przez polski rząd. Jego rozmiary — jak podkreśliła Małgorzata Zielińska — są największe w Europie.

Uczestnicy panelu dyskusyjnego „Odbudowa potencjału ekonomicznego
polskiej kolei” wskazali najważniejsze kierunki dokonywanych zmian, których
celem jest poprawa warunków podróżowania, zwiększenie udziału w europejskich
przewozach towarowych, a w efekcie wzrost zysków osiąganych przez poszczególne
spółki z Grupy PKP S.A.
Zobacz więcej

CELE I ICH REALIZACJA:

Uczestnicy panelu dyskusyjnego „Odbudowa potencjału ekonomicznego polskiej kolei” wskazali najważniejsze kierunki dokonywanych zmian, których celem jest poprawa warunków podróżowania, zwiększenie udziału w europejskich przewozach towarowych, a w efekcie wzrost zysków osiąganych przez poszczególne spółki z Grupy PKP S.A. Fot. Bartek Syta

— Obecna unijna perspektywa finansowa to czas realizacji programu inwestycyjnego w linie kolejowe, dworce i tabor na rekordową skalę. To wielkie wyzwanie i wielka szansa na to, by polska kolej stawała się coraz bardziej konkurencyjna — oceniła minister.

Przypomniała przy tym, że największym beneficjentem unijnego wsparcia są PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., ale oprócz inwestycji w infrastrukturę modernizowane są też dworce kolejowe i unowocześniany tabor. Przeznaczono na to łącznie 9 mld EUR.

— Te pieniądze służą poprawie wizerunku i jakości obsługi na kolei — zaznaczyła Małgorzata Zielińska.

Podróżni wracają na kolej

Powodzeniu połączonych działań spółki i polskich władz sprzyja fakt, że sukcesywnie rośnie liczba podróżnych wybierających właśnie kolej. Dzięki temu spółki Grupy PKP osiągają dobre wyniki finansowe — według wstępnych danych w 2018 r. wynik całej Grupy był nie gorszy niż rok wcześniej.

— Grupa PKP za rok 2017 osiągnęła wynik netto w granicach 600 mln zł na plusie. Mam nadzieję, że ubiegły rok zakończyliśmy z nie gorszym wynikiem. Na pewno osiągnęliśmy ponad 0,5 mld zł zysku. Jestem przekonany, że w kolejnych latach dojdziemy do 1 mld zł netto — zapowiedział Krzysztof Mamiński, prezes PKP S.A.

Przyczyni się do tego budowa struktury holdingowej Grupy. Prezes zaznaczył przy tym, że holding nie oznacza ograniczania odrębności poszczególnych spółek. Raczej będzie zakładał wprowadzenie oszczędności kosztowych, np. w dziedzinie zakupów czy usług IT. W skład Grupy PKP wchodzą PKP S.A., czyli spółka matka, oraz dziesięć spółek świadczących usługi m.in. na rynku kolejowym, energetycznym i teleinformatycznym. Działania spółek Grupy nadzoruje i koordynuje PKP S.A. — wyznacza im cele i dba o ich realizację. Krzysztof Mamiński przypomniał, że pierwszy krok w tym kierunku już został wykonany — wprowadzono Wspólny Bilet, czyli wspólną taryfę przewozową, która przekłada się dla pasażera na najszybsze i najtańsze dotarcie do celu.

— Dziś są środki, wprowadza się najnowsze rozwiązania pozwalające na automatyzację procesu obsługi, zachodzą zmiany, które można sprowadzić do stwierdzenia: lepiej i taniej — dodał Krzysztof Mamiński.

Ogromny i cenny plac budowy

Ireneusz Merchel, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., potwierdził, że dzięki środkom unijnym spółka prowadzi obecnie prace na ponad 150 placach budowy, a łączna wartość realizowanych inwestycji to ok. 32 mld zł. Przypomniał też, że PLK mają zakończone inwestycje o wartości ok. 10 mld zł.

— To nie koniec, bo już od dwóch lat trwają przygotowania do nowej perspektywy unijnej. Od dwóch lat przygotowywane są studia wykonalności i dokumentacje projektowe. W roku 2021, czyli na początku nowej perspektywy, będziemy gotowi do ogłaszania przetargów o szacunkowej wartości ponad 40 mld zł. Zapewniamy więc ciągłość inwestycyjną na kolejne 10 lat — zaznaczył prezes PLK.

Postawienie na rozwój i działania podejmowane w tym kierunku pozwoliły PKP Cargo odbudować pozycję finansową. Jeszcze kilka lat temu firma notowała straty przekraczające 34 mln zł, a obecnie jej wynik to 194 mln zł na plusie.

— Nie osiągnęlibyśmy tego, gdyby nie realizacja celów przewozowych dotyczących towarów masowych. Mamy już stabilizację finansową, choć chcielibyśmy zwiększyć nasz udział w zysku z 5 do 8 proc. i odbudować udział w rynku — zaznaczył Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo.

Nie wykluczył także akwizycji i przejęć na rynkach międzynarodowych. Jego ambicją jest bowiem przekształcenie PKP Cargo w operatora intermodalnego. W tej chwili PKP Cargo ma już 15 proc. udziału w rynku czeskim, 4-5 proc. w rynku węgierskim, 2 proc. w rynku słowackim, zaistniał też na rynku słoweńskim.

— Zdobywamy też coraz większe znaczenie na Nowym Jedwabnym Szlaku — dodał Czesław Warsewicz.

Pieniędzy na inwestycje nie zabraknie

Obecny na kongresie Witold Naturski, wicedyrektor przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, podsumowując dyskusję na panelu poświęconym odbudowie potencjału ekonomicznego polskiej kolei, podkreślił, że strategia rządu dotycząca kolei jest spójna z podejściem KE, która stawia na kolej w całej Europie.

— Jeśli mówimy o Krajowym Programie Kolejowym, to jego bardzo istotną częścią są środki unijne. Wiele inwestycji ruszyło właśnie dzięki tym funduszom. Zasadniczym pytaniem jest to, ile kilometrów linii kolejowych zmodernizowaliśmy i ile nowych wybudujemy — zaznaczył Witold Naturski.

Przypomniał, że w tej chwili 80 proc. towarów na terenie Unii jest transportowanych drogami, a pragnieniem Komisji Europejskiej jest odwrócenie tych proporcji. Tę opinię podziela Małgorzata Zielińska, która zapewniła, że taki sam cel ma Polska. Rząd stawia bowiem na kolej jako ekologiczny środek transportu.

— Skracanie czasów przejazdu, punktualność, dobra infrastruktura, komfortowe dworce i dobry, bezpieczny tabor to jest dla nas wyzwanie, które podejmujemy. Kolej na pewno będzie priorytetem w przyszłej perspektywie i wejdziemy w nią z gotowymi projektami — zapewniła minister.

Zaznaczyła przy tym, że nie należy obawiać się, że zabraknie pieniędzy — mimo że środki unijne mogą być mniejsze. Będzie bowiem można łączyć finansowanie, skorzystać z funduszu instrumentów zwrotnych itp.

— To bardzo ważne, aby partnerzy kolei mieli świadomość, że raz rozpoczętego procesu tak szybko nie zakończymy. Mamy plany, przygotowujemy się już na przyszłą perspektywę i w 2021 roku będziemy gotowi, by ogłaszać kolejne przetargi — mówił Ireneusz Merchel.

— Zapewniam wszystkich producentów i wykonawców, że ciągłość inwestycji będzie zagwarantowana — powiedział na zakończenie dyskusji prezes PLK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu