Kolejarze zmienili inwestycyjne priorytety

Jest nowy projekt na liście kluczowych zadań i większe fundusze na magistralę węglową czy dwupoziomowe skrzyżowania. Nie obyło się bez cięć

Modyfikacje Krajowego Programu Kolejowego (KPK) mają usprawnić i przyśpieszyć realizację inwestycji w infrastrukturę szynową. Czasu jest mało, a pracy wiele. Kolejarze do 2023 r. planują zainwestować 66 mld zł. PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) oraz Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa niedawno wprowadziły więc sporo zmian w programie. Dla wielu projektów, które są słabo zaawansowane, obcięto fundusze, dla innych zaś zwiększono pulę finansowania.

Tory kolejowe
Tory kolejowe
Fot. Marek Wiśniewski

Węglarką szybciej

Z 1 mld zł do 2,13 mld zł wzrosną na przykład wydatki na linię kolejową Chorzów Batory — Zduńska Wola Karsznice.

— To odcinek magistrali węglowej będącej w bardzo złym stanie technicznym, ważny dla rozwoju transportu towarowego realizowanego między portami Trójmiasta i południową granicą — podkreśla Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej. Łukasz Greinke, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk, na liście czynników kluczowych dla jego rozwoju wymienia m.in. rozbudowę infrastruktury kolejowej. Ryszard Jacek Wnukowski, rzecznik PKP Cargo, podkreśla, że jakość infrastruktury i niska średnia prędkość to główne bariery rozwoju kolei. Spodziewa się, że wraz z poprawą stanu sieci i wzrostem prędkości pozycja konkurencyjna przewoźników kolejowych będzie się poprawiać. W KPK kolejarze przewidują, że średnia prędkość pociągów towarowych na sieci PKP PLK wzrośnie z 22 km/h na koniec 2016 r. do 30 km/h na koniec tego roku. Osiągnięcie tego poziomu już w 2017 r. jest jednak mało realne, bo na czas modernizacji zostało zamkniętych kilka ważnych dla przewoźników towarowych szlaków. Muszą więc jeździć objazdami, co wydłuża czas i obniża średnią prędkość.

Bezpieczniej na przejazdach

W aktualizacji KPK przewidziano też przesunięcie z rezerwy na listę podstawową projektu inwestycji w systemy sterowania ruchem ERTMS/ETCS na sieci transeuropejskiej. Jego wartość to 1,36 mld zł. PKP PLK prognozują, że dzięki temu możliwe będzie wykonanie inwestycji poprawiających bezpieczeństwo na liniach Kunowice — Terespol (z wyłączeniem węzła warszawskiego) oraz Kraków — Rzeszów. Lepsze bezpieczeństwo, zarówno dla pasażerów kolei, jak i użytkowników samochodów, zapewni także zwiększenie z 399,8 mln zł do 650 mln zł nakładów na budowę dwupoziomowych skrzyżowań zastępujących przejazdy kolejowe. Kolejarze szacują, że dzięki przyśpieszeniu inwestycji na koniec tego roku długość przebudowanych linii kolejowych wyniesie 800 km. W poprzedniej wersji KPK zakładano, że będzie to zaledwie 500 km, a na koniec ubiegłego roku było 429,5 km.

— Ten wskaźnik niewiele jednak mówi, bo nie wiemy, jaki będzie efekt tej przebudowy, czyli w jakim stopniu poprawi się przepustowość, czas przejazdu, prędkość — wylicza Jakub Majewski. Wygląda na to, że wiele inwestycji pozwoli jedynie odtworzyć pierwotne parametry linii, zwiększenie prędkości planowane jest na niewielu szlakach. W pierwotnej wersji KPK urzędnicy i kolejarze szacowali, że „długość linii kolejowych pozwalających na ruch pociągów pasażerskich z prędkością techniczną powyżej 160 km/h” wzrośnie z 90 km w 2016 r. do 250 km w 2017 r. W zaktualizowanym dokumencie obniżyli tegoroczną prognozę do 160 km. Jedną z przyczyn może być wyłączenie z eksploatacji odcinków już dziś pozwalających na przejazd powyżej 160 km/h, ale zamkniętych, ponieważ PKP PLK prowadzą prace na położonych na nich stacjach.

Cięcia na torach

W KPK obniżono także finansowanie dla kilku inwestycji. Z 2 mld zł do 1,32 mld zł zmniejszono nakłady na odcinek Gdynia Chylonia — Słupsk. Kolejarze zapewniają jednak, że prace przygotowawcze nie są wstrzymane, a pełna kwota na realizację zostanie zabezpieczona „w terminie umożliwiającym uruchomienie procedury przetargowej”. O modernizację tej linii oraz dobudowę drugiej od roku zabiegały władze regionu słupskiego, warunkując tym zgodę na budowę bazy amerykańskiej w Radzikowie. Dla wojska dwutorowa linia także jest ważna, bo pozwala na sprawne przemieszczanie się. Kolejarze mają jednak także dobre wieści dla armii: zwiększyli z 15 do 74 mln zł dofinansowanie na linie obronne. Dla wielu linii obniżono także dofinansowanie z powodu niższych ofert złożonych przez wykonawców oraz zmiany kosztorysów przez kolejarzy. Z 3,96 mld zł do 3,55 mld zł spadło finansowanie linii Warszawab — Lublin, a z 500 mln zł do 400 mln zł odcinka Wrocław Brochów — Grabiszyn-Głogów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane