Kolejne pół miliona Amerykanów mogło stracić pracę

Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
opublikowano: 06-02-2009, 08:29

W odróżnieniu od danych z poniedziałku czy środy, wczorajsze publikacje nie rozpieszczały inwestorów. Po raz kolejny na  wyższym poziomie znalazła się liczba nowozarejestrowanych bezrobotnych – było ich aż 626 tys., choć te dane będą miały już wpływ na zmianę zatrudnienia za  luty.

Ostatecznie również spadek zamówień na dobra trwałego użytku okazał się większy niż ten, który pokazały pierwotne dane i wyniósł –3% m/m, spadek zamówień w całym przemyśle wyniósł –3,9% m/m. Spory okazał się również spadek zamówień w niemieckim przemyśle, który w grudniu wyniósł –6,9% m/m. Mimo wszystko rynkom – zwłaszcza akcji, udało się zachować względny optymizm. Wynikał on bezpośrednio z faktu, iż pojawiła się analiza argumentująca, iż Goldman Sachs i Morgan Stanley są wystarczająco silne aby przetrwać kryzys i spłacić rządową pomoc. Na rynek jednak ciągle miały chyba wpływ amerykańskie wskaźniki aktywności ISM, które pozwoliły przyjąć, iż sytuacja w gospodarce realnej może choć odrobinę się poprawić.

Dziś kluczowe będą dane o zmianie zatrudnienia w amerykańskiej gospodarce. W ostatnich dwóch miesiącach ubywało tam po ok. pół miliona miejsc pracy i rynek tym razem też nie jest optymistyczny. Oczekuje podobnego odczytu i wzrostu stopy bezrobocia do 7,4%. To nie znaczy jednak, że nad takimi danymi można przejść do porządku dziennego. W przypadku szoku gospodarczego taka reakcja może trwać przez pewien czas, ale przedłużanie się tego stanu rzeczy oznacza, iż w szybkim tempie maleją dochody rozporządzalne ludności i w tej sytuacji nawet duży pakiet fiskalny staje się co najwyżej elementem równowagi, nie zaś dodatkowego impulsu (a taka jest jego intencja). Dane jak zwykle o 14.30 naszego czasu, a wcześniej jeszcze dane o produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii (10.30, oczekiwane –1,2% m/m) i Niemczech (12.00, -2,5% m/m).

Tymczasem Toyota straciła wczoraj najwyższy rating kredytowy od agencji Moody’s. Producent samochodów przewiduje powiększenie się straty operacyjnej wobec spadku sprzedaży i braku perspektyw na szybką poprawę sytuacji w USA.

Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Polecane