Kolejni protestujący z IKS Solino trafili do szpitala

opublikowano: 19-02-2007, 17:47

Czterech pracowników IKS Solino, uczestniczących w proteście głodowym, zostało w poniedziałek przewiezionych do szpitala z powodu skrajnego wycieńczenia. Przedstawiciele załogi od 10 dni prowadzą protest, domagając się odwołania zarządu.

Czterech pracowników IKS Solino, uczestniczących w proteście głodowym, zostało w poniedziałek przewiezionych do szpitala z powodu skrajnego wycieńczenia. Przedstawiciele załogi od 10 dni prowadzą protest, domagając się odwołania zarządu.

"W poniedziałek rano trzeba było zdecydować o odesłaniu do szpitala trzech mocno osłabionych kolegów: dwóch z warzelni soli i jednego górnika. Po południu stracił przytomność z powodu osłabienia kolejny nasz kolega i także potrzebował szybkiej pomocy lekarzy" - powiedział w poniedziałek PAP lider zakładowej Solidarności Jerzy Gawęda.

Pierwsza z 22 osób, dotychczas uczestniczących w głodówce, została przewieziona do szpitala w ubiegły czwartek. W proteście bierze nadal udział 16 osób, a kolejne deklarują przyłączenie się do tej grupy.

Pracownicy domagają się odwołania zarządu swojej firmy i rozmów z przedstawicielami zarządu PKN Orlen, większościowego udziałowca (60 proc. akcji) IKS Solino. Protestujący obarczają władze spółki winą za niezrealizowanie porozumień zawartych w listopadzie 2006 r., po 17-dniowej głodówce protestacyjnej.

"Uzyskaliśmy wsparcie ze strony senatora Kosmy Złotowskiego (PiS), który poinformował o naszej trudnej sytuacji zarówno premiera, jak i Ministerstwo Skarbu Państwa. Cały czas czekamy na wyznaczenie terminu i miejsca rozmów z zarządem PKN Orlen" - dodał Gawęda.

Prowadzący protest głodowy pracownicy IKS Solino domagają się także przedstawienia raportu z kontroli, która miała ocenić zarzuty niegospodarności, stawiane zarządowi firmy. Opracowanie raportu było jednym z warunków przerwania listopadowej głodówki, a przekazanie raportu załodze miało nastąpić do końca stycznia.

Kontrola prowadzona jest na zlecenie rady nadzorczej PKN Orlen - większościowego udziałowca firmy. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jeszcze się nie zakończyła.

Pracownicy IKS Solino uczestniczący w proteście przebywają w budynku portierni. Wszyscy wykorzystują urlopy wypoczynkowe, by uniknąć zarzutów działania na szkodę firmy.

Przyczyną prowadzonego w ubiegłym roku protestu głodowego była zapowiedź sprzedaży przez IKS wydziału konfekcjonowania soli, zwanego starą warzelnią. Wydział, zatrudniający około 160 pracowników, miał trafić do Zakładów Sodowych "Janikosoda" w Janikowie, które przerabiają solankę wydobywaną przez IKS na sól kuchenną.

Załoga IKS domagała się realizacji zagwarantowanej pakietem prywatyzacyjnym budowy przez IKS własnej warzelni soli. Zarząd Solino był przeciwny inwestycji.

Porozumienie zawarte w efekcie protestu przewidywało m.in. powołanie zespołów złożonych z przedstawicieli załogi i właścicieli IKS, które miały się zająć oceną sytuacji Solino oraz określeniem możliwości rozwoju spółki.

Inowrocławskie Kopalnie Soli Solino SA są największym w kraju producentem solanki. Spółka zajmuje się również przetwórstwem soli oraz prowadzi działalność usługowo-handlową w branży górniczej i administruje podziemnymi zbiornikami paliw, przede wszystkim ropy naftowej i gazu.

Działające od 1994 roku w formie spółki akcyjnej IKS Solino tworzą trzy zakłady: Kopalnia Soli oraz Podziemny Magazyn Ropy i Paliw "Góra" w Górze k. Inowrocławia; Kopalnia Soli "Mogilno" w Przyjmie k. Mogilna; a także Wydział Przeróbki i Konfekcjonowania Soli w Inowrocławiu.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane