Kolejny huragan zagrożeniem dla produkcji ropy w USA

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 14-09-2021, 10:13

Notowania ropy naftowej kontynuują zwyżkę, która wywołana jest przede wszystkim obawami dotyczącymi podaży ropy naftowej w USA. Wszystko za sprawą burzliwego (nomen omen) sezonu huraganowego w rejonie Zatoki Meksykańskiej, który negatywnie wpłynął na wydobycie i przerób ropy naftowej w południowej części Stanów Zjednoczonych.

Od uderzenia huraganu Ida minęły obecnie już dwa tygodnie, jednak zniszczenia nim wywołane nadal dają o sobie znać. Ponad 40% produkcji ropy naftowej i gazu ziemnego w rejonie Zatoki Meksykańskiej nadal nie powróciło na rynek, co wiąże się przede wszystkim ze zniszczeniami infrastruktury odpowiadającej za wydobycie ropy z trzech dużych offshore’owych pól naftowych.

Huragan Ida nie jest jednak jedynym problemem amerykańskiego sektora naftowego. Do wybrzeży USA zbliża się bowiem kolejny huragan, Nicholas, który również przynosi gwałtowne ulewy i silne wiatry. Huragan Nicholas ma mniejszą moc niż Ida, jednak również przyczynił się do wstrzymania operacji związanych z sektorem naftowym. Po pierwsze, wiele firm ewakuowało pracowników z platform wydobywczych (tych, które działają), a po drugie, ze względu na niebezpieczne warunki pogodowe, wstrzymano ruch w Houston Ship Channel, czyli kanale będącym częścią kluczowego portu Houston, odpowiadającego za dużą część eksportu ropy naftowej i produktów ropopochodnych z USA.

Huragan Nicholas prawdopodobnie nie pogłębi już zniszczeń wywołanych huraganem Ida, ale z pewnością opóźni powrót do „normalności” amerykańskiego sektora naftowego. Huragan ten porusza się bowiem wolno, co sprawia, że wszelkie naprawy po Idzie oraz wznowienie całości produkcji ropy naftowej w rejonie Zatoki Meksykańskiej w USA potrwa dłużej niż tego oczekiwano.

To oczywiście oznacza presję na wzrost notowań ropy naftowej, które dzisiaj rano poruszają się na poziomach najwyższych od prawie półtora miesiąca.

Cięcie prognoz popytu na ropę przez OPEC

O ile huragany w Stanach Zjednoczonych budzą obawy o podaż ropy naftowej w tym kraju, to wczoraj pojawiły się także sygnały, że popyt na ten surowiec na świecie może być mniejszy niż dotychczas szacowano. W poniedziałek opublikowany został bowiem miesięczny raport fundamentalny OPEC, w którym kartel publikuje swoje wyliczenia dotyczące popytu i podaży ropy naftowej.

Kluczową informacją, zawartą w tym raporcie, było obniżenie prognoz popytu na ropę naftową na świecie w IV kwartale 2021 r. o 110 tys. baryłek dziennie, do 99,70 mln baryłek dziennie. Korekta ta wynikała przede wszystkim z sytuacji pandemicznej na świecie, głównie z pojawienia się wariantu Delta. W rezultacie, OPEC szacuje, że dynamiczny wzrost popytu na ropę naftową i jego powrót do poziomów sprzed pandemii nastąpi nie w IV kwartale 2021 r., lecz dopiero w pierwszej połowie 2022 r.

Mimo tej rewizji, raport OPEC nie ma pesymistycznego wydźwięku. Kartel bowiem i tak prezentuje najwyższe wyliczenia dotyczące popytu spośród wszystkich głównych instytucji prezentujących tego typu raporty (Departament Energii USA, Międzynarodowa Agencja Energetyczna). Poza tym, OPEC i tak zakłada, że popyt na ropę na świecie dynamicznie wzrośnie, przekraczając nawet poziomy sprzed pandemii – jedynie nastąpi to nieco później niż się spodziewano.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane