Koło ratunkowe dla inwestycji

ANP
25-06-2012, 13:00

Inwestycje samorządowe ostro wyhamują. Nikomu nie jest to na rękę – ani gminom, ani firmom. To może być najlepsza chwila do rozruszania partnerstwa publiczno-prywatnego

Kończące się fundusze unijne i perspektywa zaostrzenia możliwości zadłużenia przez gminy, powiaty i województwa niejednemu samorządowcowi spędzają sen z powiek. Wszak wyborcy rozliczają ich przede wszystkim ze zrealizowanych z sukcesem projektów infrastrukturalnych: dróg, kanalizacji, przedszkoli czy boisk. Ciekawą tezę stawia były burmistrz Sulejówka, a dziś dyrektor ds. rozwoju Strabaga. Zdaniem Waldemara Chachulskiego, niedługo podmioty publiczne nie będą mieć innej możliwości finansowania przedsięwzięć jak tylko PPP. W ostatnich latach samorządy inwestowały po 40 mld zł rocznie.
— W związku z kończącymi się funduszami unijnymi, których nowe rozdanie przypadnie zapewne dopiero na 2015 r., grożą nam trzy lata stagnacji inwestycyjnej. Jeśli oczywiście nie uruchomimy PPP — uważa Waldemar Chachulski.
Międzynarodowy gigant, który w quasi — PPP zrealizował odcinek A2 Nowy Tomyśl – Świecko, wierzy, że ta formuła w końcu ruszy z kopyta. Czy ma ku temu podstawy?

Realna hipoteza
Alina Sarnacka-Łuczyn z Ernst & Young zastrzega, że wizja byłego burmistrza Sulejówka jest hipotezą niepopartą wyliczeniami makroekonomicznymi.
— Niemniej należy mieć taki scenariusz na względzie i już teraz rozważyć, jak utrzymać pożądany poziom inwestycji publicznych. PPP jest znakomitą formułą finansowania, na razie stosowaną w Polsce bez większego powodzenia. Brak pieniędzy grantowych może przyczynić się do zwiększenia motywacji samorządów i podmiotów rządowych do zastosowania PPP, szczególnie w przypadku dużych projektów — uważa Alina Sarnacka-Łuczyn.
Podobnego zdania jest Tomasz Korczyński, adwokat z kancelarii Wierzbowski Eversheds.
— PPP to jedno z lepszych  rozwiązań pozwalających na uniknięcie impasu inwestycyjnego, który może być efektem ograniczonego strumienia pieniędzy płynących do naszego kraju z UE. Przekornie można powiedzieć, że dla PPP może to być doskonała okazja do zaistnienia na szerszą skalę. Doświadczenia innych krajów uczą, iż przy ograniczonych możliwościach finansowych po stronie publicznej, partnerstwo rozwija się najlepiej — mówi Tomasz Korczyński.
Przypomina, że zastosowanie PPP przy m.in. właściwym podziale ryzyk pozwala na realizację projektów infrastrukturalnych bez konieczności obciążenia budżetu państwa, czy budżetów samorządów lokalnych.
— Jeśli PPP z sukcesem wykorzysta swoje pięć minut, nie mam żadnej wątpliwości, że zakorzeni się na stałe i utrwali w świadomości strony publicznej i prywatnej jako czołowa formuła realizacji przedsięwzięć infrastrukturalnych — uważa Tomasz Korczyński.

Boom w PPP
Zdaniem Krzysztofa Łyszyka, radcy prawnego z kancelarii Kurzyński Kosiński Łyszyk & Wspólnicy, wobec ograniczonych możliwości budżetowych i rozbudzonych oczekiwań społecznych należy się spodziewać, że politycy i sektor publiczny na szczeblu centralnym i samorządowym będą starali się w znacznie większym niż dotychczas zakresie wykorzystać takie formuły jak PPP.
— Przy odpowiedniej konstrukcji umożliwiają one realizację inwestycji bez wykorzystania pieniędzy publicznych i bez wpływu na poziom długu publicznego. Dlatego w latach 2013-14 spodziewam się na pewno większej liczby postępowań koncesyjnych i PPP — uważa Krzysztof Łyszyk.
Już teraz wielu samorządowców zdaje sobie sprawę z konieczności sięgania po PPP. Wśród nich prym wiedzie Kraków, który szykuje kilkanaście inwestycji. I tu pojawił się jednak nieoczekiwany problem.
— Trudno jest pozyskać partnerów do PPP. Nam dotychczas udało się znaleźć inwestora do budowy jednego przedsięwzięcia (plac Na Groblach). Natomiast na kilka innych lokalizacji nie było dotychczas chętnych. Nie rezygnujemy jednak z poszukiwania prywatnych partnerów, faktycznie przy niepewności związanej z kolejną perspektywą finansową formuła PPP może się okazać rozwiązaniem, które podtrzyma boom inwestycyjny — mówi Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

PPP

Puls Biznesu

Samorządy / Koło ratunkowe dla inwestycji