Komentarz Jacka Zalewskiego: Pozew? Może to jest dobre wyjście

Jacek Zalewski
opublikowano: 18-11-2008, 07:44

Gazecie rzadko trafiają się z ust rządzącego polityka takie wyrazy uznania, jakich "Puls Biznesu" wczoraj doczekał się od Waldemara Pawlaka. Przebywający w Brukseli wicepremier ujawnił, że nasz dziennik "zdumiewa go swoją determinacją" w pisaniu o tolerowaniu przez rząd PO-PSL nieprawidłowości w Fundacji Rozwoju (FR), m.in. pomagającej Polskiemu Stronnictwu Ludowemu w kampaniach wyborczych.

Pawlak nie wykluczył, że z kolei jego determinacja, aby sprawy FR wyjaśnić do końca, doprowadzi do pozwania "PB". Jakoś przez ponad 200 dni od pierwszego tekstu o fundacji PSL nie dostrzegliśmy tej dociekliwości… Nie jest jasne, czy również sądownie prezes chce wyświetlić, dlaczego nasz dziennik "zadziwiająco nie lubi PSL". Od tej deklaracji (uniwersalny chwyt polityków) zresztą już tylko krok do zdania: "Kto za tym stoi?".

W tym ostatnim wątku szef partii może serdecznie uścisnąć prawicę z Tadeuszem Rydzykiem, który po publikacjach "PB" na temat jego fundacji również — ale bez wymieniania tytułu —piętnował niegodziwość liberalnych mediów i zastanawiał się, kto kryje się w kulisach, kto jest "mocodawcą". Wypada przypomnieć, że publikacje "PB" przyznały fundacji PSL-owskiej pierwszeństwo przed dziełem twórcy Radia Maryja, jako że FR działa sześć lat i miała w tym czasie zarobić 22 mln zł, nie płacąc od tego podatku. W ostatni piątek minister i prokurator generalny Zbigniew Ćwiąkalski nareszcie zlecił zbadanie sprawy FR warszawskiej prokuraturze.


Prezes PSL stawia tezę, że zarzuty "PB" są "absolutnie niesłuszne", a zyski osiągane przez fundację zostały wypracowane dzięki majątkowi po PSL, albowiem "oprócz działalności statutowej trzeba tym majątkiem zarządzać, żeby go nie zmarnotrawić". Dlatego naprawdę warto się zastanowić nad złożeniem pozwu.

Podczas takiej rozprawy nieuchronnie wypłynęłaby generalna kwestia majątku PSL, sprzedawania partyjnych nieruchomości, w tym głównej siedziby przy ulicy Grzybowskiej etc. Na świadków można by np. powołać usunięte, poprzednie kierownictwo PSL, mające właśnie w sprawach majątkowych zupełnie inne zdanie od obecnego (bardziej ideowe, mniej biznesowe). Przed sądem i byli, i obecni działacze musieliby mówić całą prawdę. No i najlepiej, żeby to prześwietlanie Fundacji Rozwoju przypadło akurat na czas kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego (7 czerwca). A zatem — jeśli już pozew, to jak najszybciej…

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane