Komentarz Piotra Kuczyńskiego: Odbicie nie zmienia obrazu rynku

Piotr Kuczyński
opublikowano: 10-07-2009, 08:42

W czwartek gracze amerykańscy niespecjalnie przejęli się raportem Alcoa, pierwszej dużej spółki, która opublikowała wyniki drugiego kwartału.

Ten największy producent aluminium poniósł trzecią, kolejną kwartalną stratę (454 mln USD). Przychody były większe od oczekiwań, a strata mniejsza. Poza tym, zarząd firmy stwierdził, że teraz Alcoa jest przygotowana do przetrwania najgorszego nawet kryzysu. W środę po sesji akcje zdrożały o cztery procent, ale w czwartek, w czasie regularnej sesji, oscylowały wokół poziomu środowego zamknięcia. Zadziwiająco rozsądna reakcja (jak na amerykańskich graczy).

Dane makro bykom pomagały. Liczba noworejestrowanych bezrobotnych wyniosła w ostatnim tygodniu 565 tys. (najniżej od stycznia tego roku) – oczekiwano 605 tysięcy. Co prawda, liczba osób pobierających zasiłek wzrosła do poziomu najwyższego w historii (6,883 mln), ale gracze zazwyczaj zwracają uwagę na te pierwsze dane. Pojawił się też raport oceniający sprzedaż w sklepach czynnych minimum rok. Spadła ona w czerwcu o 5,1 procent, czyli więcej niż oczekiwano (4,5 proc.). Były jednak - oczywiście - sieci lepsze i gorsze. Do tych lepszych, których akcje drożały, należały Target i Nordstrom, a do tych tracących J.C. Penney i Kohl's.

Niejednoznaczne (raczej słabe) wyniki sprzedaży w sieciach detalicznych, niezbyt dobra aukcja obligacji i taniejąca ropa ograniczały popyt na akcje. Poza tym, graczy zmartwił Warren Buffet, powtarzając to, co na początku tygodnia twierdziła doradczyni prezydenta i szef parlamentarnej większości w Izbie Reprezentantów: gospodarka USA jest słaba i zapewne będzie potrzebowała drugiego programu bodźców. Nic dziwnego, że przez wiele godzin odbicie indeksów było bardzo niepewne i ograniczone. Na 1,5 godziny przed końcem sesji zaczęła lekko drożeć ropa, a to pomagało bykom. Atak był jednak anemiczny i kompletnie nieudany, co sprowokowało do ataku podaż. W rezultacie sesja zakończyła się mikro-wzrostami w niczym niezmieniającymi „niedźwiedziego” obrazu rynku. 
 
GPW rozpoczęła sesję czwartkową wzrostem, co nie było żadnym zaskoczeniem. Najbardziej pomagały indeksowi wzrosty cen akcje sektora surowcowego (korekta spadków). Indeksy rosły mniej więcej do południa (WIG20 rósł prawie 1,5 proc.) i od tego momentu (podobnie jak na innych giełdach) zapanowało wyczekiwanie połączone z osuwaniem się cen akcji.

Po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy WIG20 zaatakował sesyjny szczyt, ale podaż nie bardzo chciała dopuścić do jego pokonania. Indeksy zaczęły się osuwać, a niepewne rozpoczęcie sesji w USA doprowadziło do szybkiej zapaści. Najmocniej ważyły na indeksach spadki cen akcji BRE i Pekao SA. Zakończyliśmy dzień wzrostem indeksów, ale WIG20 zyskał jedynie 0,7 proc., co w najmniejszym stopniu nie zmieniło obrazu rynku. Symptomatyczny był znaczny wzrost obrotu, co w tym przypadku nie jest plusem. Jeśli po dłuższym okresie spadku byle wzrost powoduje pojawienie się dużej podaży, to nie jest „byczy” sygnał.

Piotr Kuczyński
Autor jest głównym analitykiem firmy Xelion Doradcy Finansowi

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Polecane