Czytasz dzięki

Komisja ds. PKN Orlen wstępnie uzgodniła treść raportu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-08-2005, 18:38

Sejmowa komisja śledcza ds. PKN Orlen w czwartek uzgodniła wstępnie treść sprawozdania ze swoich prac - poinformował wiceprzewodniczący komisji Zbigniew Wassermann (PiS). Teraz całość sprawozdania opracuje przewodniczący komisji Andrzej Aumiller (Samoobrona).

Sejmowa komisja śledcza ds. PKN Orlen w czwartek uzgodniła wstępnie treść sprawozdania ze swoich prac - poinformował wiceprzewodniczący komisji Zbigniew Wassermann (PiS). Teraz całość sprawozdania opracuje przewodniczący komisji Andrzej Aumiller (Samoobrona).

    Aumiller powiedział dziennikarzom, że tydzień powinno zająć mu opracowanie ostatecznego tekstu, który następnie przyjmie komisja w głosowaniu. Do tak przyjętego sprawozdania, zgodnie z ustawą o sejmowej komisji śledczej, członkowie komisji będą mogli wnieść poprawki i zdania odrębne. Będą też głosować nad skierowaniem wniosków do Trybunału Stanu i prokuratury, w stosunku do osób, które uznają za winne przestępstw lub zaniedbań.

    Tak przygotowany raport trafi do marszałka Sejmu. Jeśli w Sejmie obecnej kadencji nie będzie możliwości przedstawienia go (nie będzie już posiedzenia, na którym można byłoby to zrobić), Sejm następnej kadencji będzie mógł raportu wysłuchać.

    W czwartek posłowie uzgodnili treść czterech z pięciu punktów sprawozdania dotyczących: bezpieczeństwa energetycznego państwa, prowizji przy zawieraniu kontraktów na dostawy ropy, nadzoru właścicielskiego Skarbu Państwa nad PKN Orlen i relacji pomiędzy prokuraturą i służbami specjalnymi.

    Wassermann powiedział, że w części raportu dotyczącej relacji służb specjalnych i prokuratury chciałby zapisać, że nie może dochodzić do tego, że naciski służb powodują bezprawne pozbawienia wolności. Zdaniem posła było tak w przypadku byłego prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego. Dodał, że stosunki między tymi instytucjami, którymi zajmowała się komisja, ocenia jako "wadliwe".

    Piąta część raportu dotycząca zatrzymania w lutym 2002 r.  Modrzejewskiego została uzgodniona już w środę.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    Wątki, które pojawiły się w pracach komisji, ale nie stanowiły głównego celu jej powołania przez Sejm, będą ujęte w sprawozdaniu jako aneksy. "Jedno trzeba będzie w raporcie napisać - że nie udało się komisji przesłuchać pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Gdyby tak się stało, wiele pytań miałoby proste odpowiedzi - +tak,miało to miejsce, nie - tak nie było+" - powiedział Aumiller. "Zależy mi na tym, by raport miał jak najwięcej spraw zbieżnych, a jak najmniej zdań odrębnych i wniosków mniejszości" - dodał.

    Mimo tego, że komisja uzgodniła wstępną treść raportu, między posłami są jeszcze rozbieżności. Na przykład Antoni Macierewicz (RKN) uważa, że sprawa prowizji przy kontraktach zawieranych przez PKN Orlen na dostawy ropy powinna być umieszczona w raporcie. "A wydaje się, że przewodniczący z mniejszym przekonaniem traktujeproblem zamieszczenia w raporcie informacji i zeznań na temat prowizji" - dodał.

    Rozbieżności - jak relacjonował Macierewicz - dotyczą też zaangażowania przedstawicieli władz, rządu SLD w nieformalne rozmowy z władzami rosyjskimi. "Albo ten wątek zostanie zamieszczony, co mniej prawdopodobne, albo zgłoszę zdanie odrębne" - dodał.

    Komisja przyjęła w czwartek wniosek do prokuratury, by ta zbadała, czy nie doszło do znieważenia i naruszenia godności osobistej Zbigniewa Wassermanna i ekspert Emilii Nowaczyk. Takich czynów - zdaniem wnioskodawcy Andrzeja Grzesika (Samoobrona) miały się dopuścić redakcje "Trybuny" i "Gazety Wyborczej" oraz były członek komisji Andrzej Różański (SLD). Chodzi o publikacje i wypowiedź Różańskiego dotyczące interwencji Wassermanna w prokuraturze, w sprawie kłopotów prawnych rodzeństwa ekspert Nowaczyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane