Komisja PE o gospodarowaniu niebezpiecznymi odpadami górniczymi

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-07-2005, 16:25

Komisja ds. ochrony środowiska Parlamentu Europejskiego przyjęła w środę raport dotyczący gospodarowania niebezpiecznymi dla środowiska odpadami pochodzącymi z przemysłu wydobywczego. Proponowane zasady mogą okazać się bardzo kosztowne zwłaszcza dla nowych krajów UE.

Komisja ds. ochrony środowiska Parlamentu Europejskiego przyjęła w środę raport dotyczący gospodarowania niebezpiecznymi dla środowiska odpadami pochodzącymi z przemysłu wydobywczego. Proponowane zasady mogą okazać się bardzo kosztowne zwłaszcza dla nowych krajów UE.  

    Po groźnych wypadkach w Rumunii w 2000 roku i Hiszpanii w 1998 roku, gdzie zawierające ciężkie metale i cyjanek odpady górnicze dostały się do środowiska, UE uznała za niezbędne przyjęcie  dyrektywy, która miałaby zapewnić zabezpieczenie tego typu odpadów.

    Stanowisko PE w tej sprawie jest bardzo ważne, gdyż jest równorzędne ze stanowiskiem państw UE (tzw. procedura współdecyzji). Tymczasem rządy państw UE kilka miesięcy temu opowiedziały się za zdecydowanie mniej ostrymi wymogami, niż przyjęte w środę przez komisję PE. 

    "Rada UE stworzyła zbyt wiele odstępstw od dyrektywy i postawiła kopalniom zbyt niską poprzeczkę" - powiedział przed głosowaniem sprawozdawca raportu, szwedzki komunista Jonas Sjoested. Komisja ds. ochrony środowiska opowiedziała się za likwidacją odstępstw od dyrektywy, z których mogłyby korzystać kraje UE.

    Deputowani chcą, by państwa członkowskie sporządziły szczegółowy spis zamkniętych już "miejsc prowadzenia działalności" wydobywczej, a nie tylko samych obiektów kopalnianych, tak by w ciągu czterech lat od czasu wejścia w życie dyrektywy rozpoczęła się rekultywacja miejsc sklasyfikowanych, jako najbardziej niebezpieczne. Koszty mają być poniesione przez "wytwórcę odpadów", czyli kopalnie, "jeśli jest on znany i dostępny" - czytamy w przyjętym raporcie.

    Ta poprawka zaadresowana jest zwłaszcza do krajów z Europy Środkowej i Wschodniej, gdzie - jak czytamy w raporcie - przez lata dochodziło do omijania norm ochrony środowiska przez kopalnie.

    Czynne kopalnie będą musiały zapewnić gwarancje finansowe z chwilą rozpoczęcia składowania niebezpiecznych dla środowiska odpadów, na wypadek katastrof ekologicznych.  W przeciwieństwie do rządów, eurodeputowani chcą, by obowiązek zapewnienia gwarancji finansowych odnosił się nie tylko do miejsca wydobycia (kopalni), ale całego regionu narażonego na zanieczyszczenie.

    Kopalnie będą musiały uzyskać odpowiednią licencję, która gwarantowałaby, że składowane odpady nie stanowią zagrożenia dla środowiska i zdrowia człowieka. Licencję będą wydawały urzędy narodowe, które będą zobowiązane do kontroli, czy kopalnie spełniają cały szereg przyjętych w dyrektywie unijnych zasad, minimalizujących negatywny dla środowiska wpływ odpadów.

    Głosowanie nad dyrektywą w całym Parlamencie Europejskim, które powinno potwierdzić stanowisko komisji ds. ochrony środowiska, przewidziane jest we wrześniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Komisja PE o gospodarowaniu niebezpiecznymi odpadami górniczymi