Komisja za 2-letnim okresem przechowywania danych o połączeniach

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 14-12-2005, 16:08

Komisja infrastruktury opowiedziała się w środę za 2-letnim okresem przechowywania przez operatorów telekomunikacyjnych danych transmisyjnych, czyli tzw. billingów, co w poprawce do nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne proponowały SLD i Samoobrona.

Komisja infrastruktury opowiedziała się w środę za 2-letnim okresem przechowywania przez operatorów telekomunikacyjnych danych transmisyjnych, czyli tzw. billingów, co w poprawce do nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne proponowały SLD i Samoobrona.

Oznacza to, że komisja nie zarekomenduje Sejmowi pozostałych poprawek zgłoszonych podczas środowego drugiego czytania projektu noweli. PSL proponowało w swojej poprawce niewydłużanie okresu przechowywania danych - obecnie wynosi on 12 miesięcy - a po tym okresie przekazywanie ich na 2 lata do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).

Podczas wcześniejszych prac nad projektem noweli PiS wprowadził do niego poprawkę zakładającą 15-letni okres przechowywania przez operatorów danych o połączeniach. W środę wycofał się z tego, składając poprawkę skracającą ten czas do 5 lat. Ta poprawka jednak także nie uzyskała poparcia komisji.

"To (okres 2 lat - PAP) jest rekomendacja komisji. Sejm może zdecydować w głosowaniu inaczej" - powiedział PAP poseł PiS Antoni Mężydło.

Jak poinformowała na posiedzeniu komisji wiceminister transportu i budownictwa Anna Streżyńska, rząd chce, by okres przechowywania danych o połączeniach nie był krótszy niż 5 lat.

Podczas drugiego czytania propozycja wydłużenia okresu przechowywania danych spotkała się z krytyką wszystkich ugrupowań parlamentarnych za wyjątkiem PiS.

W środę Parlament Europejski (PE) zdecydował, przyjmując dyrektywę w sprawie przechowywania danych, że okres ich przechowywania będzie wynosił od 6 do 24 miesięcy. Dyrektywa zawiera też rozwiązanie, które umożliwia wydłużenie okresu przechowywania danych, ale pod warunkiem, że dany kraj członkowski przedstawi wystarczające uzasadnienie.

Według dyrektywy, przechowywane będą także dane o nieudanych połączeniach, ale mają to robić tylko ci operatorzy telekomunikacyjni, którzy już stosują tego typu rozwiązania.

PE wprowadził także poprawki ograniczające listę przechowywanych informacji. Mają to być jedynie dane potrzebne do ustalenia źródła połączenia i odbiorcy oraz daty i godziny. Zgodnie z dyrektywą, kraje członkowskie są też zobowiązane do zapewnienia ochrony prywatności swoich obywateli, a operatorzy telekomunikacyjni nie mogą przechowywać informacji ujawniających treść rozmów lub maili.

Kwestie kosztów przechowywania danych dyrektywa pozostawia w gestii poszczególnych państw członkowskich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane