Komórki stracą nawet 2,5 mld zł

Magdalena Wierzchowska
02-04-2008, 07:06

UKE, którym kieruje Anna Streżyńska zapowiada ostre cięcie stawek hurtowych w komórkach. To  drastycznie obniży przychody operatorów. Czy zyskają klienci?

Anna Streżyńska wbiła wczoraj po raz kolejny kij w mrowisko. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) zapowiedziała w TVN CNBC Biznes drastyczną obniżkę stawek hurtowych połączeń na telefony komórkowe (MTR).

— Obecnie stawka MTR wynosi 40 gr. Docelowo 1 maja 2010 r. będzie wynosiła około 15 gr, a redukcja będzie o 7 gr wyższa, niż jest to w tej chwili zaplanowane. Ale być może spadek będzie znacznie szybszy — mówi Anna Streżyńska.


Mniej w kasie
Stawki MTR to hurtowa cena za połączenia na telefon komórkowy. Ich obniżka ma wpłynąć na spadek stawek połączeń na komórki i cen rozmów pomiędzy sieciami mobilnymi. Spowoduje to spadek przychodów operatorów. Trzem największym graczom na rynku komórkowym ruch hurtowy przynosi obecnie ponad 20 proc. przychodów.

— Ten udział waha się między 20 a 30 proc. — usłyszeliśmy w Orange.

— Można śmiało mówić o jednej piątej — twierdzą przedstawiciele Polkomtela.

Przy ubiegłorocznych przychodach wielkiej trójki (23,2 mld zł), można szacować, że ruch hurtowy daje 5,5 mld zł. Obniżenie stawki z 0,40 zł do 0,15 zł zmniejszyłoby więc ich przychody o blisko 2,5 mld zł. To niebagatelna kwota. Do 2010 r. rynek urośnie, a obniżka stawek powinna spowodować zwiększenie ruchu w sieci. Szacunki te są więc orientacyjne, ale dają pojęcie o wpływie planów UKE na działalność operatorów telefonii komórkowej.

— Pomimo spadku przychodów, wpływ na marżę operacyjną dla wszystkich firm komórkowych powinien być bliski zera. W części stacjonarnej TP wyniki nieco wzrosną, również u operatorów alternatywnych marża nieznacznie się poprawi, przy założeniu, że struktura sieci nie ulegnie zmianie — mówi Krzysztof Kaczmarczyk, analityk DB Securities.

— Obniżka stawek MTR bije w przychody operatorów, a oni chwalą się przychodami, a nie zyskiem. Choć ludzie zapewne będą dzwonić więcej, co pozwoli wyrównać straty — mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik UKE.


Komórkowcy psioczą
Firmy komórkowe są — ujmując to delikatnie — niezbyt zadowolone z planów UKE.

— Propozycja prezes UKE szybszego i większego obniżenia stawek MTR jest oderwana od rzeczywistości biznesowej i benchmarków. Zapowiedzi UKE oznaczają kolejną kompletnie nieuzasadnioną destabilizację polskiego rynku telekomunikacyjnego, czyniąc go z punktu widzenia jakichkolwiek inwestorów nieprzewidywalnym w dłuższym niż kilka miesięcy okresie — mówi Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PTK Centertel.

Ubiegłoroczny harmonogram obniżek zakładał stopniowe spadki cen MTR — na razie jest to 0,40 zł, od 1 maja ma to być 0,33 zł, a w 2010 — 0, 21 zł. Tamta propozycja przeszła bezboleśnie, bo operatorzy mieli nadzieję, że na tym się skończy. Teraz chcą dyskusji nad zwrotem z inwestycji w sieć, możliwym dzięki stawkom MTR.

— Punktem wyjścia do dyskusji na temat ewentualnego odejścia od obowiązującego harmonogramu obniżek powinno być opracowanie rzetelnego modelu kalkulacji kosztów — mówi Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska, rzecznik Polkomtela.


Szansa dla nowych
Co ze stawkami dla klientów? Po ubiegłorocznej obniżce stawek MTR ceny połączeń na komórki spadły, dopiero gdy UKE wydał decyzję w sprawie cennika TP. Zdaniem urzędu, ceny połączeń z TP spadły średnio o 20 proc. W ślad za operatorem poszli inni, choć nie wszyscy. Prezes UKE wierzy w magiczną moc rynku.

— Po to wpuszczamy nowych graczy, by doprowadzić do obniżki cen. Nowi operatorzy są żywotnie zainteresowani przejęciem części ruchu od operatorów zasiedziałych — mówi Anna Streżyńska.

— Obniżka stawek prędzej czy później zmusi operatorów komórkowych do obniżenia cen dla abonentów. To zbliży stawki w ofertach, które teraz są bardzo mocno zróżnicowane. To wyrówna szanse dla operatorów dopiero wchodzących na rynek — mówi Leszek Kułak, członek zarządu giełdowego MNI.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Komórki stracą nawet 2,5 mld zł