Komórki z poroża jelenia zrewolucjonizują medycynę

AT
13-06-2013, 00:00

Wrocławscy naukowcy chcą redukować nie tylko zmarszczki. Swój wynalazek wykorzystają też na sali operacyjnej.

To wielka szansa m.in. dla sportowców, którzy po poważnych kontuzjach musieli zrezygnować z kariery — bilet powrotny na boiska czy korty zapewnią im komórki macierzyste z poroża jelenia, opatentowane przez naukowców z wrocławskiej spółki Stem Cells Spin (SCS), notowanej na NewConnect.

NA ŁOWACH: Komórki macierzyste z poroża jelenia, które opatentowała biotechnologiczna spółka Stem Cells Spin, mają być wabikiem również na inwestorów amerykańskich. Na początek spółka z NewConnect liczy na ich niewielkie wsparcie — rzędu 6-10 mln zł. [FOT. WM]
Zobacz więcej

NA ŁOWACH: Komórki macierzyste z poroża jelenia, które opatentowała biotechnologiczna spółka Stem Cells Spin, mają być wabikiem również na inwestorów amerykańskich. Na początek spółka z NewConnect liczy na ich niewielkie wsparcie — rzędu 6-10 mln zł. [FOT. WM]

— Komórki macierzyste z poroża jelenia mają właściwości regeneracyjne, które już dzisiaj wykorzystujemy w sprzedawanychprzez nas kosmetykach [pod marką Revitacell — red.]. Chcemy jednak pójść krok dalej — mówi Marek Cegielski, wiceprezes Stem Cells Spin. Spółka rozpoczęła badania nad wykorzystaniem technologii w medycynie. Opatentowane komórki macierzyste nie tylko zredukują zmarszczki, ale też zajmą się regeneracją np. rogówki czy zerwanych ścięgien, z którymi często borykają się sportowcy.

— Potencjalny rynek jest ogromny, liczony w miliardach — mówi Marek Cegielski. Prezes zastrzega jednak, że droga po miliardy jest długa i wyboista. Po pierwsze, spółka walczy o finansowanie projektu, o które stara się razem z partnerem — Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu. Złożyła wniosek do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Z programu Demonstrator + (wspiera transfer badań do biznesu) liczy na zastrzyk 70 mln zł.

— Prace badawcze potrwają około trzech lat — szacuje Marek Cegielski. Zdaniem Dariusza Smolenia ze spółki biotechnologicznej NanoVelos, przed polskimi naukowcami nie lada wyzwanie, bo po piętach depczą im duże koncerny farmaceutyczne.

— Każdy duży gracz próbuje opracować technologię wykorzystującą komórki macierzyste, ale nikomu się to jeszcze nie udało, więc jeśli polska spółka opracuje coś rewolucyjnego, to ma szansę na światowy sukces — uważa Dariusz Smoleń.

SCO ma ambicje międzynarodowe — planuje podbój amerykańskiego rynku kosmetycznego i kapitałowego. W pierwszej kolejności, jeszcze w tym roku, zadebiutują tam kosmetyki. Na początek będą sprzedawane przez internet, później jest szansa, że trafią do ośrodków SPA. Co z debiutem na giełdzie?

— Zastanawiamy się nad OTC [rynek pozagiełdowy — red.] oraz Nasdaq. Prowadzimy rozmowy z kilkoma amerykańskimi funduszami. Na konkretne terminy jest za wcześnie, bo na pierwszy plan wysunął się projekt medyczny — mówi Marek Cegielski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Komórki z poroża jelenia zrewolucjonizują medycynę