Kompania Węglowa chce przyspieszyć redukcję zatrudnienia

Polska Agencja Prasowa SA
28-06-2005, 15:07

Przesunięcie niektórych pracowników powierzchni do kopalń do prac wykonywanych dotąd przez firmy zewnętrzne lub wprowadzenie pieniężnych zachęt do odejścia z pracy - to rozważane przez Kompanię Węglową możliwości przyspieszenia procesu zmniejszania zatrudnienia na powierzchni.

Przesunięcie niektórych pracowników powierzchni do kopalń do prac wykonywanych dotąd przez firmy zewnętrzne lub wprowadzenie pieniężnych zachęt do odejścia z pracy - to rozważane przez Kompanię Węglową możliwości przyspieszenia procesu zmniejszania zatrudnienia na powierzchni.

"Zarząd Kompanii konsekwentnie realizuje zasadę stopniowej redukcji zatrudnienia bez zwolnień pracowników. Chcemy rozwiązać problem systemowo, tworząc załodze powierzchni satysfakcjonujące warunki pracy na innych stanowiskach lub dobrowolnego odejścia" - powiedział we wtorek PAP rzecznik firmy, Zbigniew Madej.

Szczegółowe rozwiązania w tym zakresie mają być znane po wakacjach, kiedy gotowa będzie przygotowywana obecnie analiza zatrudnienia w firmie. Wówczas okaże się np., w jakim zakresie pracownicy Kompanii będą mogli przejąć usługi, wykonywane dotychczas w kopalniach przez prywatne firmy.

"Usługi na rzecz Kompanii Węglowej wykonuje ok. 700 różnych firm, zatrudniających ok. 6,8 tys. osób. Zlecenie chociażby tylko części tych usług pracownikom Kompanii oznaczałoby optymalizację zatrudnienia i redukcję kosztów" - uważa rzecznik.

Przedstawiciele Kompanii nie wykluczają, że pracownicy powierzchni mogliby także przechodzić do pracy pod ziemią, gdzie na niektórych stanowiskach brakuje pracowników. Musieliby jednak wyrazić taką chęć i mieć lub nabyć odpowiednie kwalifikacje. Prawdopodobnie nie będzie to duża grupa osób.

Inną rozważaną możliwością jest zachęcenie większej liczby pracowników powierzchni do odejścia za pomocą gratyfikacji pieniężnych. W ten sposób ustawowy pakiet aktywizujący dla powierzchni, dający odchodzącym m.in. bezpłatne szkolenia i przekwalifikowania oraz 20-tysięczne pożyczki na uruchomienie własnego biznesu, stałby się bardziej atrakcyjny. Jak dotąd w Kompanii skorzystało z niego zaledwie 17 osób.

"Problem uatrakcyjnienia pakietu osłonowego gratyfikacjami pieniężnymi jest rozważany w resorcie gospodarki. Ale to, czy ostatecznie do tego dojdzie, zależy przede wszystkim od sytuacji ekonomicznej firmy" - powiedział Madej.

rzyznał, że nadmierne zatrudnienie na niektórych stanowiskach na powierzchni wpływa na wyniki spółki, szczególnie latem, gdy ceny i sprzedaż węgla spadają - wówczas koszty stałe powodują pogorszenie wskaźników. Np. w maju tego roku na każdej tonie sprzedanego węgla Kompania zarabiała zaledwie 16 groszy, podczas gdy na początku roku ponad 20 zł.

W ciągu blisko 2,5 roku swojego istnienia Kompania zmniejszyła zatrudnienie o ponad 13,3 tys. osób, do 71,6 tys. pracowników. Blisko 4 tys. odchodzących skorzystało z tzw. świadczeń górniczych, przysługujących górnikom na trzy lata przed emeryturą. Uprawnionych do tych świadczeń jest więcej, ale nie chcą z nich korzystać.

Zatrudnienie na powierzchni spadło o ponad 2,6 tys. osób. Pozostali górnicy odeszli na emerytury, a blisko 3-tysięczna załoga kopalni Janina znalazła się w grupie Południowego Koncernu Energetycznego. W końcu tego roku KW ma zatrudniać niewiele ponad 70 tys. osób, w przyszłym 66 tys. a w 2010 ok. 61,7 tys.

W związku z wciąż korzystną dla górnictwa sytuacją rynkową, dane te różnią się od założeń rządowego programu naprawy górnictwa, który zakładał w końcu 2006 roku zatrudnienie na poziomie 64,1 tys. osób, a w wariancie bardziej radykalnym - w przypadku dekoniunktury na węgiel - 52,7 tys. osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Kompania Węglowa chce przyspieszyć redukcję zatrudnienia