Kompania Węglowa: Węgiel dla energetyki drożeje średnio o 11 proc.

PAP
opublikowano: 02-01-2008, 10:10

Średnio o 11 proc. zdrożeje w 2008 r. węgiel z Kompanii Węglowej, dostarczany do trzech dużych odbiorców sektora energetycznego. Firma zawarła już nowe umowy na sprzedaż ponad połowy swojego węgla energetycznego.

Jak poinformował w środę PAP rzecznik Kompanii, Zbigniew Madej, dotychczas podpisano porozumienia na dostawę węgla w tym roku do Południowego Koncernu Energetycznego (PKE), zaopatrującej polskie elektrownie francuskiej grupy EdF firmy Energokrak (po ponad 5 mln ton) oraz do elektrociepłowni warszawskich, należących do Vattenfalla (ponad 1 mln ton).

"W porozumieniach z tymi odbiorcami zróżnicowano wysokość wzrostu ceny w zależności od parametrów węgla, głównie stopnia jego zasiarczenia. Dla węgla o zasiarczeniu powyżej 0,6 proc. oznacza to średnioroczną podwyżkę o 11 proc." - powiedział rzecznik.

Dla węgla lepszej jakości, o mniejszym zasiarczeniu, podwyżki są wyższe i sięgają nawet 20 proc. Takiego węgla jest jednak niewiele w dostawach do polskich elektrowni.

W sumie Kompania - największy polski producent węgla energetycznego - dostarczy go w tym roku odbiorcom ponad 20,5 mln ton. Negocjacje cenowe z pozostałymi odbiorcami, m.in. z Elektrownią Dolna Odra, trwają i mają zakończyć się w najbliższych tygodniach.

Według Madeja, zawarte porozumienia są korzystne dla obu stron. Choć Kompania żądała początkowo podwyżki o ok. 15 proc., jej przedstawiciele są usatysfakcjonowani osiągniętą ceną, tym bardziej, że 11 proc. to średni wzrost w ciągu całego roku; natomiast w pierwszych trzech miesiącach dostaw podwyżka sięgnie właśnie ok. 15 proc. Głównym powodem podwyżki jest wzrost kosztów materiałów (m.in. stali) i usług.

Rzecznik podkreślił, że podpisane już porozumienia z częścią odbiorców oraz ich zgoda na wzrost cen nie wpłyną na składane przez firmę związkowcom propozycje wzrostu płac. Zarząd firmy chce podnieść je w tym roku średnio o 11 proc., związkowcy grożą rozpoczęciem 7 stycznia strajku generalnego, jeżeli wzrost nie będzie co najmniej 14-procentowy. Związki żądały też większych podwyżek w 2007, a ponieważ górnicy ich nie otrzymali, mogą wzrosnąć tegoroczne żądania związkowców.

"Składając propozycję wzrostu wynagrodzeń w tym roku o 11 proc. braliśmy już pod uwagę prognozowany wzrost cen węgla dla energetyki, więc zawarcie umów z częścią odbiorców nic tu nie zmienia. Jednak negocjacje z pozostałymi odbiorcami, także węgla koksowego, nadal trwają" - podkreślił Madej.

Dlatego Kompania deklaruje chęć powrotu do rozmów ze związkami po pierwszym kwartale roku, kiedy porozumienia ze wszystkimi odbiorcami będą już zawarte. Wówczas firma będzie w stanie precyzyjnie określić spodziewane przychody i być może zaproponuje związkom większy wzrost wynagrodzeń. Związkowcy chcą jednak rozmawiać o podwyżkach już teraz.

Na razie nie wiadomo, czy i kiedy dojdzie do rozmów, które mogą odsunąć widmo strajku generalnego. Kompania zwróciła się do działającej przy wojewodzie śląskim Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, aby stała się ona forum dalszych rozmów. Wcześniej nie godzili się na to związkowcy.

Według szacunków, Kompania zamknęła miniony rok stratą netto rządu 45 mln zł. Przyczynił się do tego - według przedstawicieli firmy - zorganizowany przez związki 17 grudnia 24-godzinny strajk, który spowodował utratę przychodów i dodatkowe koszty. Wcześniej firma planowała zysk nieco powyżej zera.

Podwyżka cen węgla energetycznego wpłynie na tegoroczny wzrost cen energii. Prezes PKE, Jan Kurp, szacował w końcu minionego roku, że rosnące koszty zakupu węgla, obowiązek korzystania z droższej "zielonej" energii oraz niskie limity emisji dwutlenku węgla mogą spowodować w 2008 wzrost cen energii u odbiorców finalnych o ok. 12 proc.

Koszt paliwa stanowi około połowę w cenie energii u producenta. Wzrost ceny paliwa o 15 proc. oznaczałby wzrost ceny energii u producenta rzędu 8-10 proc., a nie jest to jedyny czynnik, który wpłynie na wzrost cen w tym roku. 11-procentowa podwyżka cen węgla da natomiast kilkuprocentowy wzrost ceny energii u producenta. Obecnie cena megawatogodziny w elektrowni to ponad 140 zł wraz a akcyzą. (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane