Koncert: Bobby McFerrin

RB
27-05-2011, 00:00

16.06 w Sali Kongresowej w Warszawie, 17.06 we wrocławskiej Hali Orbita

Operowanie głosem wywiódł na niespotykane wcześniej wyżyny. Nie tracąc baczenia na artystyczną wartość swych dokonań, wprowadził jazz pod strzechy — któż nie zna jego przeboju "Don’t worry, be happy"? Sławę zapewniły mu ekwilibrystyczne improwizacje śpiewane scatem, a capella, w których zmienia się w jednoosobowy zespół muzyczny — stopą wystukuje rytm podstawowy, uderzeniami ręki o klatkę piersiową symuluje bęben basowy, a głosem prowadzi linię basu przeplataną z linią melodyczną tak, że splatają się w jedno. W dodatku genialnie naśladuje niemal wszystkie instrumenty, nawet gitarę z fuzzem.

www.kongresowa.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Koncert: Bobby McFerrin