Końcówka sesji przesądziła o wzrostach na amerykańskich giełdach

01-06-2004, 22:17

Rekordowy wzrost ceny ropy spowodował wyprzedaż na amerykańskich rynkach akcji. Trwała ona niemal przez całą sesję. Dopiero pod jej koniec pojawili się chętni na przecenione papiery. Pojawiły się także głosy, że zwyżka cen ropy może opóźnić podwyższenie stóp przez Fed. W ostatnich minutach wtorkowych notowań główne indeksy odrobiły wcześniejsze straty i zaczęły umiarkowanie rosnąć. Dow Jones rósł na zamknięciu o 0,14 proc., a Nasdaq o 0,2 proc.

W pierwszej fazie sesji pojawiły się dane dotyczące aktywności sektora wytwórczego amerykańskiej gospodarki. Wskaźnik ISM nieoczekiwanie wzrósł w maju, choć miał spaść. Już siódmy miesiąc z rzędu utrzymuje się powyżej 60 pkt., co oznacza zwiększenie aktywności sektora. Poinformowano także o rekordowym wzroście inwestycji budowlanych w kwietniu. Dane te wywołały w pierwszej części notowań wzrosty indeksów, ale nie utrzymały się one długo.

Kurs ropy zamknął się powyżej 42 USD na NYMEX. Tak dużo nie płacono za nią dotąd nigdy. Wzrost ceny surowca wiąże się z niedawnym zamachem terrorystycznym w Arabii Saudyjskiej. Wzrosła obawa, że coraz liczniejsze ataki w kraju, który jest największym producentem ropy na świecie, mogą być zwiastunem dalszej destabilizacji sytuacji politycznej, a także możliwych ograniczeń w podaży surowca.

Rekordowo wysoka cena ropy poprawiła notowania spółek branży naftowej. W górę poszły kursy Exxon Mobil, ChevronTexaco i ConocoPhilips. Zdrożały papiery armatorów floty tankowców. Inwestorzy oczekują, że zapowiadane zwiększenie wydobycia ropy oznacza wzrost zamówień na ich usługi. W górę poszły kursy Overseas Shipping Group, Omi i General Maritime. Sprzyjało im także to, że analitycy JP Morgan podwyższyli ich rekomendacje.

Na Nasdaq wyraźnym spadkiem kursu wyróżniał się przez całą sesję Oracle. Prudential Equity Group obniżył rekomendację producenta oprogramowania. Analitycy uważają, że jego przychody z licencji nie będą tak dynamicznie rosły jak dotychczas.

Merrill Lynch był tymczasem sprawcą spadku notowań Intela. Analitycy są przekonani, że globalny lider rynku mikroprocesorów nie osiągnie prognozowanych na drugi kwartał przychodów. Nie uda mu się także osiągnąć zapowiadanego zysku na akcję. Czy mają rację okaże się już po czwartkowej sesji, kiedy spółka przedstawi najnowsze prognozy kwartalne.

Przez całą sesję rósł kursu Accenture. Inwestorzy liczą na to, że jedna z największych na świecie firm konsultingowych zdobędzie wraz ze SRA International rządowy kontrakt, którego wartość szacuje się na 10 mld USD.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Końcówka sesji przesądziła o wzrostach na amerykańskich giełdach