COVID19 w firmie, czyli jak zaszczepić reputację Twojej marki?

Zestawienie słów kryzys i koronawirus pojawia się tak często, że wszyscy zaczynamy czuć przesyt. Jednak pandemia nadal trwa, a biznes desperacko walczy o przyszłość i miejsca pracy. W tych okolicznościach reputacja, wizerunek i sprawna komunikacja schodzą na dalszy plan.

Biznes zdjęcie utworzone przez jannoon028 - pl.freepik.com

Tymczasem nagłówki internetowych wydań dzienników krzyczą o kolejnych zarażeniach w firmach – tylko w zeszłym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o trzech zachorowaniach w podszczecińskim Amazonie, lubelskim browarze, który zadecydował wstrzymać produkcję po potwierdzeniu koronawirusa u jednego z pracowników, nie wspominając o codziennych smutnych statystykach w służbie zdrowia. Nie inaczej jest na świecie: Nissan potwierdza obecność Covid19 w siedzibie głównej w Jokohamie, Toyota w Tajlandii z przykrością informuje o zakażeniu jednego z pracowników administracji, sieć supermarketów H.E.B z San Antonio donosi o pięciu przypadkach zachorowań wśród personelu. 

Scenariusz pt. „pacjent zero” wciąż zasługuje na uwagę i warto zadać sobie pytanie: czy Twoja firma jest na niego przygotowana? Czy wiesz, co i jak powiedzieć, jeśli pod Twoją firmę podjedzie karetka, z której wysiądą ratownicy w czerwonych kombinezonach i prosto z biura lub hali produkcyjnej zabiorą jednego z Twoich pracowników? 

Nauczyliśmy się już, jak organizować wirtualne spotkania, oraz że komunikacja do pracowników jest teraz niezwykle istotna, wiemy, że zarządy firm są pochłonięte ratowaniem biznesów i miejsc pracy. Ale czy wiemy, jak postąpić w sytuacji, w której jeden z pracowników nagle dostanie duszności i wysokiej gorączki? Czy powinniśmy go odizolować? Odwieźć do domu? Czekać na instrukcje od sanepidu? A co z pracownikami, którzy przebywali z nim w jednym pomieszczeniu? Co im powiedzieć? Jak zakomunikować to kontrahentom, jeśli będziemy zmuszeni zatrzymać produkcję? I wreszcie – czy informować o tym media? Im bliżej przyjrzymy się tym okolicznościom tym więcej pytań się pojawia – widzimy to, przygotowując takie procedury dla firm, których epidemia nie zainfekowała jeszcze w ten konkretny sposób. 

Być może za kilka dni tego typu scenariusz się zdezaktualizuje. Póki co poziom zachorowań rośnie, a wszystkie oficjalne gremia sugerują, że najgorsze jeszcze przed nami. Warto więc zastanowić się nad scenariuszami kryzysowymi. Zwłaszcza, ze COVID19 w postaci zarażonych pracowników lub takich, którzy pracując „na pierwszej linii” boją się o swoje zdrowie jest przecież oczywistym faktem. Przekonały się o tym Amazon, Browar Perła i wiele innych organizacji. 

Od tego, jak będziemy komunikować się w takim scenariuszu, zależy nie tylko nasz zewnętrzny wizerunek, ale też (a raczej przede wszystkim) odbiór przez pracowników, którzy albo będą po naszej stronie (w poczuciu ze są bezpieczni i że pracodawca o nich dba), albo do pracy będą przychodzić w strachu, po godzinach komentując w sieci warunki, w jakich przyszło im pracować. 

To ostatni moment, żeby przygotować taką procedurę i to na różne okoliczności. Czy jesteśmy przygotowani na potencjalne zwolnienia? Na problemy z przywróceniem zerwanego łańcucha dostaw, konieczność zmian w polityce cenowej? Ataki hakerskie? Jak będziemy komunikować się ze światem, jeśli któreś z tych ryzyk się zmaterializuje? Zostawić to na potem, ryzykując utratę kolejnych pieniędzy czy zaplanować to wcześniej?

Źródła kryzysów związanych z pandemią są różne, jednak schemat działania niezmienny: do tego można się przygotować, stosując starą, wypróbowaną metodę, która niczym szczepionka, może mieć zbawienny wpływ na Twoją markę. Co zatem warto zrobić?

1. Zidentyfikuj ryzyka reputacyjne i biznesowe (myśl nie tylko o tym co dziś, ale przede wszystkim o tym co przyniesie przyszłość – np. konieczność zmiany modelu biznesowego, ograniczenia zatrudnienia czy inne decyzje, które mogą spotkać się ze sprzeciwem pracowników, klientów etc.). 
2. Zastanów się, które ryzyka są najbardziej prawdopodobne i mogą mieć największy wpływ na Twoją reputację – nimi zajmij się w pierwszej kolejności. 
3. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś/-eś– stwórz zespół kryzysowy, w skład którego wejdą menedżerowie odpowiedzialni za kluczowe obszary: HR, operacje, sprzedaż, produkcja, dział prawny, komunikacja – koniecznie precyzyjnie określ ich role i obowiązki w czasie kryzysu. Dobierz też doradców np. w przypadku pacjenta zero nieoceniony będzie dział BHP na bieżąco kontaktujący się z sanepidem. 
4. Przygotuj przesłania, które będziesz chciał przekazać światu (a najlepiej gotowe zestawy dokumentów komunikacyjnych). 
5. Zastanów się komu i za pomocą jakich narzędzi będziesz przekazywał informacje 
6. Monitoruj na stałe to, co dzieje się w internecie, mediach społecznościowych i tradycyjnych. 
7. Wyznacz osoby, które w razie potrzeby wypowiedzą się do mediów.

I wreszcie – pamiętaj, że to minie. Im szybciej zaszczepisz w firmie myśl o tym, że kryzysowa prewencja ma sens, tym łagodniej przejdziesz przez koronakryzys. 

Sprawdź program webinaru "Pacjent zero w Twojej firmie", 29 maja 13:30 >>

Autor: Magda Zwolińska

Dlaczego warto wziąć udział w naszych konferencjach?

14

ORGANIZUJEMY SZKOLENIA I EVENTY JUŻ OD 14 LAT

Lata doświadczenia

Dział konferencji „Pulsu Biznesu” istnieje od 2004 r. Kilkanaście lat doświadczeń i silna marka „Pulsu Biznesu”, pod którą odbywają się wydarzenia, sprawiły, że jesteśmy dziś czołowym organizatorem konferencji biznesowych skierowanych do wyższej kadry zarządzającej.

800

OD 2004 ROKU ZORGANIZOWALIŚMY PONAD 800 KONFERENCJI I WARSZTATÓW

Profesjonalizm w każdym calu

W ciągu roku kalendarzowego organizujemy ponad 50 konferencji, kongresów, warsztatów i debat, podczas których do dyskusji zapraszamy najlepszych mówców, wybitnych ekspertów i praktyków z poszczególnych branż.

20000

MOŻEMY SIĘ POCHWALIĆ TYLOMA KLIENTAMI Z PONAD 1000 FIRM

Tysiące zadowolonych klientów

Naszą ambicją jest kreowanie przedsięwzięć związanych z istotnymi, bieżącymi wydarzeniami w gospodarce, przewidywanie trendów oraz umożliwianie wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą. Od 2004 roku zaufało nam już blisko 20 tys. uczestników.