Jak pandemia COVID-19 wpłynie na sprzedaż i dystrybucję?

W wyniku kryzysu związanego z globalną pandemią COViD-19 ucierpi niemal każda branża, wymusi to także daleko idące zmiany w funkcjonowaniu każdego podmiotu. Szczególnie wymogi wiążą się ze sprzedażą i dystrybucją towarów.

Designed by katemangostar / Freepik

Jeszcze do niedawna sytuacja, w której obecnie się znajdujemy, byłaby trudna do wyobrażenia. Dobra koniunktura przekładała się na stabilny wzrost, co znajdowało również przełożenie na konsumpcję i rozwój wielu podmiotów. Brak ograniczeń w przepływie towarów i usług był natomiast oczywistością. W mgnieniu oka scenariusz uległ diametralnej zmianie, a ekonomiści i analitycy nadal spierają się, jaki będzie ostateczny wpływ pandemii i towarzyszącej jej kwarantanny na gospodarkę. Pewne jest jednak to, że w ich wyniku ucierpi niemal każdy podmiot, nawet niepowiązany w żaden sposób z branżą turystyczną czy restauracyjną, które jako pierwsze zostały zmuszone do restrykcyjnych cięć. Pod tym względem szczególne miejsce zajmuje jednak sektor sprzedaży i dystrybucji. Choć wyjątkowe uwarunkowania postawiły przed nim zupełnie nowe wymogi i restrykcje, drzemie w nim jednocześnie wyjątkowy potencjał, za którym idą nie tylko wyniki biznesowe, ale również szerokie perspektywy zarówno dla przedsiębiorców, jak i korzystających z ich usług konsumentów.

Sprawdź program webinarium "Jak pandemia COVID-19 wpłynie na sprzedaż i dystrybucję - ograniczenia ustawowe i prawne", 13 maja 2020 >>

Sprzedaż i dystrybucja w dobie COViD

Nawet pobieżna analiza zjawisk rynkowych w okresie pandemii pozwala na określenie pewnych oczywistych prawidłowości. W czasach, w których dostęp do stacjonarnych sklepów jest utrudniony lub niemożliwy, zdecydowanie chętniej korzystamy z e-handlu i kupujemy towary za pośrednictwem internetu. Z drugiej strony sprzedaż i dystrybucja – zwłaszcza te transgraniczne – nie są w żaden sposób wyjęte spod sanitarnego reżimu. Wręcz przeciwnie: konieczność sprostania bardzo rygorystycznym wymogom jest w ich przypadku bardzo ważna, a nieprzestrzeganie przepisów może skończyć się surowymi karami, o narażeniu na niebezpieczeństwo zdrowia i życia pracowników i klientów nie wspominając. Dlatego też do kwestii sprzedaży i dystrybucji w dobie pandemii koronawirusa z Wuhan należy podchodzić z dwóch perspektyw: z jednej strony nowoczesne kanały sprzedaży – właściwie rozwijane i zarządzane – mogą stać się dla niej doskonałym narzędziem umożliwiającym utrzymanie źródeł dochodu, z drugiej – obowiązujące regulacje stanowią poważne wyzwanie, wobec czego wymagają bardzo dużo zarówno od kadr menedżerskich, jak i pracowników każdego szczebla.

Specjalne wymogi, specjalna wiedza

Skuteczne operowanie na rynku sprzedaży i dystrybucji w dobie pandemii koronawirusa jest niezwykle trudne. Jak pokazują rynkowe przykłady, może być jednak jak najbardziej efektywne. Do standardowych zadań, stawianych przed kadrami zarządzającymi, dochodzą jednak zupełnie nowe, w tym te dotyczące zachowania procedur sanitarnych oraz respektowania wprowadzonych w związku ze stanem epidemicznym obostrzeń. W segmencie sprzedaży i dystrybucji jest to niezwykle trudne, zwłaszcza że niezbyt transparentne przepisy często pozwalają na formułowanie różnorodnych interpretacji. W takim przypadku szczególnie liczy się sprawdzona wiedza. Tą można zdobyć dzięki webinarowi „Jak pandemia COVID-19 wpłynie na sprzedaż i dystrybucję - ograniczenia ustawowe i umowne”, na którym Joanna Affre skupi się na prawnych i praktycznych aspektach funkcjonowania firm sektora sprzedaży i dystrybucji w dobie pandemii.

Transport i magazyn

Choć w przypadku sprzedaży i dystrybucji magazyn i transport są ze sobą najczęściej ściśle powiązane, dane pokazują, że w zupełnie inny sposób radzą sobie z rezultatami kryzysu wywołanego przez pandemię COViD-19. Ze zdecydowanie większymi problemami boryka się transport: przepływy samochodów zmalały w ciągu jednego miesiąca o ok. 50%, wstrzymany został praktycznie zupełnie ruch lotniczy, co dodatkowo utrudnia działania dystrybucyjne, a szczególne trudności wiążą się z transportem międzynarodowym. Z drugiej strony znajdują się jednak magazyny, których powierzchnia – według raportu „Rynek nieruchomości logistycznych w obliczu epidemii COVID-19” przygotowanego przez Prologis – wykorzystywana jest nadal w 84%. Olbrzymi wpływ na to ma rozwijający się w szybkim tempie e-handel, z którego usług korzystamy coraz chętniej.

Problemy zależą od typu działalności

Oczywiście spoglądanie na tak szeroką branżę jak sprzedaż i dystrybucja z jednej perspektywy jest błędne. Gospodarcze konsekwencje pandemii dotkną działalności różnego typu w różnym stopniu, na pewno lepiej z ich skutkami poradzą sobie natomiast te podmioty, które jeszcze przed kwarantanną posiadały odpowiednio opracowane procedury i stawiały na inwestycje w obszar nowych technologii, ułatwiających zarówno dystrybucję, jak i efektywne zarządzanie. Jak wynika z danych podanych w „Tygodniku Gospodarczym” Polskiego Instytutu Ekonomicznego, przychód z tytułu usług transportu towarowego spadł o ok. 20%. Wprawdzie sama w sobie ta liczba może przerażać, jednak w porównaniu z 80-90% spadkiem w sektorze przewozów autokarowych prezentuje się już zdecydowanie bardziej optymistycznie. Zdecydowanie gorzej wypadają natomiast wyniki przewozów międzynarodowych, które borykają się przede wszystkim z zamknięciem granic – zdaniem ekspertów ich przychody mogły ulec zmniejszeniu nawet o połowę. Medal ma jednak także drugą stronę: są nią usługi kurierskie, które radzą sobie doskonale w czasie pandemii i umożliwiają efektywną sprzedaż i dystrybucję wielu podmiotom, które postawiły na handel w sieci.

E-handel w dobie pandemii

Poczyniona na samym początku obserwacja znajduje rzecz jasna odzwierciedlenie w liczbach: według raportu „Logistyka i Mobilność w okresie pandemii COVID-19” opracowanego przez Open Eyes Economy Summit oraz Gap niektóre segmenty e-handlu odnotowały wzrost przesyłek przewyższający 100%. Wynika to także w znacznej mierze z wyboru tej formy dokonywania zakupów również przez te grupy, które do tej pory nie były do niej przekonane, w tym seniorów. E-commerce to jednak obecnie nie tylko praktycznie jedyna szansa na nabywanie niemal dowolnych towarów bez potrzeby wychodzenia z domu, ale również coraz ważniejsza gałąź gospodarki. Co ważne: pracodawcy tej branży nawet w dobie wszechobecnych zwolnień zapowiadają utrzymujące się na wysokim poziomie zapotrzebowanie na pracowników, w tym rekrutowanie nowych osób.

Autor: Paweł Łaniewski

Dlaczego warto wziąć udział w naszych konferencjach?

14

ORGANIZUJEMY SZKOLENIA I EVENTY JUŻ OD 14 LAT

Lata doświadczenia

Dział konferencji „Pulsu Biznesu” istnieje od 2004 r. Kilkanaście lat doświadczeń i silna marka „Pulsu Biznesu”, pod którą odbywają się wydarzenia, sprawiły, że jesteśmy dziś czołowym organizatorem konferencji biznesowych skierowanych do wyższej kadry zarządzającej.

800

OD 2004 ROKU ZORGANIZOWALIŚMY PONAD 800 KONFERENCJI I WARSZTATÓW

Profesjonalizm w każdym calu

W ciągu roku kalendarzowego organizujemy ponad 50 konferencji, kongresów, warsztatów i debat, podczas których do dyskusji zapraszamy najlepszych mówców, wybitnych ekspertów i praktyków z poszczególnych branż.

20000

MOŻEMY SIĘ POCHWALIĆ TYLOMA KLIENTAMI Z PONAD 1000 FIRM

Tysiące zadowolonych klientów

Naszą ambicją jest kreowanie przedsięwzięć związanych z istotnymi, bieżącymi wydarzeniami w gospodarce, przewidywanie trendów oraz umożliwianie wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą. Od 2004 roku zaufało nam już blisko 20 tys. uczestników.