Jak pandemia COVID-19 wpłynie na sprzedaż i dystrybucję?

W wyniku kryzysu związanego z globalną pandemią COViD-19 ucierpi niemal każda branża, wymusi to także daleko idące zmiany w funkcjonowaniu każdego podmiotu. Szczególnie wymogi wiążą się ze sprzedażą i dystrybucją towarów.

Jeszcze do niedawna sytuacja, w której obecnie się znajdujemy, byłaby trudna do wyobrażenia. Dobra koniunktura przekładała się na stabilny wzrost, co znajdowało również przełożenie na konsumpcję i rozwój wielu podmiotów. Brak ograniczeń w przepływie towarów i usług był natomiast oczywistością. W mgnieniu oka scenariusz uległ diametralnej zmianie, a ekonomiści i analitycy nadal spierają się, jaki będzie ostateczny wpływ pandemii i towarzyszącej jej kwarantanny na gospodarkę. Pewne jest jednak to, że w ich wyniku ucierpi niemal każdy podmiot, nawet niepowiązany w żaden sposób z branżą turystyczną czy restauracyjną, które jako pierwsze zostały zmuszone do restrykcyjnych cięć. Pod tym względem szczególne miejsce zajmuje jednak sektor sprzedaży i dystrybucji. Choć wyjątkowe uwarunkowania postawiły przed nim zupełnie nowe wymogi i restrykcje, drzemie w nim jednocześnie wyjątkowy potencjał, za którym idą nie tylko wyniki biznesowe, ale również szerokie perspektywy zarówno dla przedsiębiorców, jak i korzystających z ich usług konsumentów.

Designed by katemangostar / Freepik
Designed by katemangostar / Freepik

Nawet pobieżna analiza zjawisk rynkowych w okresie pandemii pozwala na określenie pewnych oczywistych prawidłowości. W czasach, w których dostęp do stacjonarnych sklepów jest utrudniony lub niemożliwy, zdecydowanie chętniej korzystamy z e-handlu i kupujemy towary za pośrednictwem internetu. Z drugiej strony sprzedaż i dystrybucja – zwłaszcza te transgraniczne – nie są w żaden sposób wyjęte spod sanitarnego reżimu. Wręcz przeciwnie: konieczność sprostania bardzo rygorystycznym wymogom jest w ich przypadku bardzo ważna, a nieprzestrzeganie przepisów może skończyć się surowymi karami, o narażeniu na niebezpieczeństwo zdrowia i życia pracowników i klientów nie wspominając. Dlatego też do kwestii sprzedaży i dystrybucji w dobie pandemii koronawirusa z Wuhan należy podchodzić z dwóch perspektyw: z jednej strony nowoczesne kanały sprzedaży – właściwie rozwijane i zarządzane – mogą stać się dla niej doskonałym narzędziem umożliwiającym utrzymanie źródeł dochodu, z drugiej – obowiązujące regulacje stanowią poważne wyzwanie, wobec czego wymagają bardzo dużo zarówno od kadr menedżerskich, jak i pracowników każdego szczebla.

Skuteczne operowanie na rynku sprzedaży i dystrybucji w dobie pandemii koronawirusa jest niezwykle trudne. Jak pokazują rynkowe przykłady, może być jednak jak najbardziej efektywne. Do standardowych zadań, stawianych przed kadrami zarządzającymi, dochodzą jednak zupełnie nowe, w tym te dotyczące zachowania procedur sanitarnych oraz respektowania wprowadzonych w związku ze stanem epidemicznym obostrzeń. W segmencie sprzedaży i dystrybucji jest to niezwykle trudne, zwłaszcza że niezbyt transparentne przepisy często pozwalają na formułowanie różnorodnych interpretacji. W takim przypadku szczególnie liczy się sprawdzona wiedza.

Choć w przypadku sprzedaży i dystrybucji magazyn i transport są ze sobą najczęściej ściśle powiązane, dane pokazują, że w zupełnie inny sposób radzą sobie z rezultatami kryzysu wywołanego przez pandemię COViD-19. Ze zdecydowanie większymi problemami boryka się transport: przepływy samochodów zmalały w ciągu jednego miesiąca o ok. 50%, wstrzymany został praktycznie zupełnie ruch lotniczy, co dodatkowo utrudnia działania dystrybucyjne, a szczególne trudności wiążą się z transportem międzynarodowym. Z drugiej strony znajdują się jednak magazyny, których powierzchnia – według raportu „Rynek nieruchomości logistycznych w obliczu epidemii COVID-19” przygotowanego przez Prologis – wykorzystywana jest nadal w 84%. Olbrzymi wpływ na to ma rozwijający się w szybkim tempie e-handel, z którego usług korzystamy coraz chętniej.

Oczywiście spoglądanie na tak szeroką branżę jak sprzedaż i dystrybucja z jednej perspektywy jest błędne. Gospodarcze konsekwencje pandemii dotkną działalności różnego typu w różnym stopniu, na pewno lepiej z ich skutkami poradzą sobie natomiast te podmioty, które jeszcze przed kwarantanną posiadały odpowiednio opracowane procedury i stawiały na inwestycje w obszar nowych technologii, ułatwiających zarówno dystrybucję, jak i efektywne zarządzanie. Jak wynika z danych podanych w „Tygodniku Gospodarczym” Polskiego Instytutu Ekonomicznego, przychód z tytułu usług transportu towarowego spadł o ok. 20%. Wprawdzie sama w sobie ta liczba może przerażać, jednak w porównaniu z 80-90% spadkiem w sektorze przewozów autokarowych prezentuje się już zdecydowanie bardziej optymistycznie. Zdecydowanie gorzej wypadają natomiast wyniki przewozów międzynarodowych, które borykają się przede wszystkim z zamknięciem granic – zdaniem ekspertów ich przychody mogły ulec zmniejszeniu nawet o połowę. Medal ma jednak także drugą stronę: są nią usługi kurierskie, które radzą sobie doskonale w czasie pandemii i umożliwiają efektywną sprzedaż i dystrybucję wielu podmiotom, które postawiły na handel w sieci.

Poczyniona na samym początku obserwacja znajduje rzecz jasna odzwierciedlenie w liczbach: według raportu „Logistyka i Mobilność w okresie pandemii COVID-19” opracowanego przez Open Eyes Economy Summit oraz Gap niektóre segmenty e-handlu odnotowały wzrost przesyłek przewyższający 100%. Wynika to także w znacznej mierze z wyboru tej formy dokonywania zakupów również przez te grupy, które do tej pory nie były do niej przekonane, w tym seniorów. E-commerce to jednak obecnie nie tylko praktycznie jedyna szansa na nabywanie niemal dowolnych towarów bez potrzeby wychodzenia z domu, ale również coraz ważniejsza gałąź gospodarki. Co ważne: pracodawcy tej branży nawet w dobie wszechobecnych zwolnień zapowiadają utrzymujące się na wysokim poziomie zapotrzebowanie na pracowników, w tym rekrutowanie nowych osób.

Autor: Paweł Łaniewski

Newsletter konferencje.pb.pl
Informacje o konferencjach, warsztatach, webinarach oraz promocjach. 10% rabatu na każde wydarzenie. Dostęp do wiedzy klasy biznes.
ZAPISZ MNIE
×
Newsletter konferencje.pb.pl
autor: Mateusz Stempak
Ostatnia środa miesiąca
Informacje o konferencjach, warsztatach, webinarach oraz promocjach. 10% rabatu na każde wydarzenie. Dostęp do wiedzy klasy biznes.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: [email protected] W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: [email protected] Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Dlaczego warto wziąć udział w naszych konferencjach?

14

ORGANIZUJEMY SZKOLENIA I EVENTY JUŻ OD 14 LAT

Lata doświadczenia

Dział konferencji „Pulsu Biznesu” istnieje od 2004 r. Kilkanaście lat doświadczeń i silna marka „Pulsu Biznesu”, pod którą odbywają się wydarzenia, sprawiły, że jesteśmy dziś czołowym organizatorem konferencji biznesowych skierowanych do wyższej kadry zarządzającej.

800

OD 2004 ROKU ZORGANIZOWALIŚMY PONAD 800 KONFERENCJI I WARSZTATÓW

Profesjonalizm w każdym calu

W ciągu roku kalendarzowego organizujemy ponad 50 konferencji, kongresów, warsztatów i debat, podczas których do dyskusji zapraszamy najlepszych mówców, wybitnych ekspertów i praktyków z poszczególnych branż.

20000

MOŻEMY SIĘ POCHWALIĆ TYLOMA KLIENTAMI Z PONAD 1000 FIRM

Tysiące zadowolonych klientów

Naszą ambicją jest kreowanie przedsięwzięć związanych z istotnymi, bieżącymi wydarzeniami w gospodarce, przewidywanie trendów oraz umożliwianie wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą. Od 2004 roku zaufało nam już blisko 20 tys. uczestników.