Ile trzeba pieniędzy, aby stać się szczęśliwym człowiekiem?

Gdyby mój biznes przynosił zyski na poziomie X byłbym szczęśliwszy. Gdybym otrzymywała wynagrodzenie na poziomie X byłabym najszczęśliwsza. Chciałabym mieć pracę, za którą mi naprawdę solidnie zapłacą. Gdybym wygrał w Lotto mój poziom szczęścia zdecydowanie by wzrósł.

Katarzyna Oracz, Certyfikowany manager szczęścia & twórczyni projektu „More Happiness at Work”

Czy rzeczywiście, gdybyśmy mieli o wiele więcej pieniędzy bylibyśmy szczęśliwsi?

Profesor Sonia Lubomirsky, badaczka i autorka książek nt. jak zwiększyć swoje szczęście, w jednej z nich „The How of Happiness” przedstawiła dane, które pokazują jak zmienia się samopoczucie oraz potrzeby ludzi przy pewnym poziomie swojego wynagrodzenia. Najpierw zwróciła się do osób, które zarabiały 30 000 dolarów rocznie, by określiły jaki jest poziom wynagrodzenia, dzięki któremu będą mogli spełnić wszystkie swoje potrzeby? Grupa tych osób wskazała kwotę 50 000 dolarów rocznie. Następnie zadała to samo pytanie osobom, które zarabiają 100 000 dolarów rocznie- jaki jest poziom wynagrodzenia, który by Cię uszczęśliwił? Odpowiedź brzmiała „Jestem szczęśliwy, ale gdybym zarabiał 150 000 dolarów rocznie byłbym szczęśliwszy”. Jeszcze inni odpowiadali, że kwota 250 000 dolarów rocznie sprawiłaby wzrost poczucia szczęścia i zapewniła im wymagany komfort życia.

Sprawdź szczegóły cyklu “Akademia Managerów Szczęścia” >>

Całe badanie prowadzi nas do znanego przysłowia „Apetyt rośnie w miarę jedzenia”. Im więcej posiadamy tym więcej pragniemy mieć. Pozycja, sława, pieniądze, dobra materialne a nawet używki sprawiają, że czujemy potrzebę jeszcze większego ich posiadania.

W publikacji American Freshmen Survey można znaleźć bardzo ciekawe wnioski dotyczące badań przeprowadzanych co kilka lat od 1967 roku wśród studentów pierwszego roku. Ostatnie badanie pochodzi z 2005 roku. Wzięło w nim udział 200 000 osób z 400 różnych amerykańskich szkół. Wyniki wskazują, że 71% studentów uważa, iż w życiu jest ważne to, by mieć bardzo dobre warunki finansowe. W latach 60-tych ta relacja była odwrócona- tylko 40% studentów uważało, że finanse są istotne. Pozostała grupa studentów za kluczowe uważała rozwijanie sensownej filozofii życia.

Niewątpliwie, ocena wpływu dochodu na poczucie szczęścia jest mocno związana z poziomem PKB na mieszkańca w danym kraju. Porównanie krajów ujawnia pozytywny związek między dochodem na mieszkańca, a średnim zadowoleniem z życia w różnych krajach. Stevenson i Wolfers w artykule dotyczącym wpływu dochodu na dobrostan udokumentowali korelację 0,79 między obiema zmiennymi w próbie 155 krajów. Odkryli, że dodatkowe 100 euro ma większy wpływ na szczęście biednego kraju niż bogatego, podczas gdy wzrost szczęścia będzie podobny, jeśli ich odpowiednie dochody zostaną podwojone. Należy jednak podkreślić, że ta analiza mierzy szczęście na podstawie zadowolenia z życia.

Czy zatem istnieje jakiś próg wynagrodzenia przy którym nasz poziom szczęścia przestaje wzrastać?

Nobliści w dziedzinie ekonomii- psycholog Danny Kahneman i ekonomista Angus Deaton rozróżnili satysfakcję z życia i dobre samopoczucie emocjonalne. Podczas gdy satysfakcja z życia wydaje się mieć wyraźnie dodatnią korelację z dochodami, poziom emocjonalnego samopoczucia osiąga próg około 75 000 USD. Udowodnili, że przekroczenie tego progu w żaden sposób nie spowoduje wzrostu naszego szczęścia.

A jak wygląda szczęście Polaków?

Raport z czwartej tegorocznej edycji „Szczęście w pracy Polaków” opublikowany przez JobHouse oraz Great Digital jasno wskazuje, że 86% respondentów uważa wynagrodzenie jako najważniejszy czynnik pomagający w szczęściu w pracy. Co prawda raport dotyczy szczęścia w pracy, ale warto zauważyć, że aspekt ten dla wielu Polaków jest dość istotny.

Czy zatem pieniądze naprawdę nas uszczęśliwiają? 

Wydaje się, że pieniądze w pewnym stopniu tłumią lęki finansowe i pozwalają na większą satysfakcję z życia. Relacja między bogactwem, a szczęściem nie wygląda tak, jak większości z nas się wydaje. 

Istnieje wiele danych, które wskazują, że im masz więcej pieniędzy, tym jesteś szczęśliwszy. Trzeba jednak pamiętać, że nieco pieniędzy daje dużo szczęścia, a dużo pieniędzy daje już tylko odrobinę szczęścia więcej. Są wiarygodne wyniki badań naukowych, które potwierdzają, że przy jednakowych warunkach, doświadczenia przynoszą nam więcej szczęścia, niż pieniądze czy przedmioty.

Szczęście to codzienna praca nad sobą. Akceptacja siebie, regularna praca nad naszymi nawykami, wyzwaniami, nauka doceniania, wdzięczności, wykonywanie aktów życzliwości. Wiele badań wskazuje, że istotne dla naszego szczęścia jest budowanie dobrych relacji. Nasze relacje są prawdopodobnie najistotniejszym źródłem naszego szczęścia. One są ważniejsze niż nasze zdrowie, zdecydowanie ważniejsze niż bogactwo. Osoby, które mają rodzinę i przyjaciół, które mają z nimi dobre relacje, mają bardzo dużą szansę odczuwania szczęścia. A pieniądze? 

„Pieniądze to liczby, a liczby nigdy się nie kończą. Jeśli swoje szczęście uzależniasz od pieniędzy, to poszukiwanie szczęścia nigdy się nie skończy”- usłyszałam od Profesora na jednym z wykładów dotyczących szczęścia.

Autor: Katarzyna Oracz, Certyfikowany manager szczęścia & twórczyni projektu „More Happiness at Work” 

Poznaj szczegółowy program cyklu “Akademia Managerów Szczęścia” >>

Dlaczego warto wziąć udział w naszych konferencjach?

14

ORGANIZUJEMY SZKOLENIA I EVENTY JUŻ OD 14 LAT

Lata doświadczenia

Dział konferencji „Pulsu Biznesu” istnieje od 2004 r. Kilkanaście lat doświadczeń i silna marka „Pulsu Biznesu”, pod którą odbywają się wydarzenia, sprawiły, że jesteśmy dziś czołowym organizatorem konferencji biznesowych skierowanych do wyższej kadry zarządzającej.

800

OD 2004 ROKU ZORGANIZOWALIŚMY PONAD 800 KONFERENCJI I WARSZTATÓW

Profesjonalizm w każdym calu

W ciągu roku kalendarzowego organizujemy ponad 50 konferencji, kongresów, warsztatów i debat, podczas których do dyskusji zapraszamy najlepszych mówców, wybitnych ekspertów i praktyków z poszczególnych branż.

20000

MOŻEMY SIĘ POCHWALIĆ TYLOMA KLIENTAMI Z PONAD 1000 FIRM

Tysiące zadowolonych klientów

Naszą ambicją jest kreowanie przedsięwzięć związanych z istotnymi, bieżącymi wydarzeniami w gospodarce, przewidywanie trendów oraz umożliwianie wymiany doświadczeń i dzielenia się wiedzą. Od 2004 roku zaufało nam już blisko 20 tys. uczestników.