Konflikt w PLL LOT tematem obrad komisji skarbu państwa

28-02-2007, 21:03

Zdaniem wiceministra skarbu Ireneusza Dąbrowskiego, nie ma konfliktu personalnego między resortem a nowym prezesem LOT-u, Markiem Mazurem, jest jednak konflikt prawny. Mazur twierdzi, że nie widzi powodów, aby miał zrezygnować z pełnionej funkcji.

Strategia Polskich Linii Lotniczych LOT była w środę tematem zamkniętych obrad komisji skarbu państwa. Sytuacja w spółce oraz jej plany prywatyzacyjne - to tematy poufne i nie będą przedstawiane opinii publicznej - poinformował w drugiej, jawnej części posiedzenia, przewodniczący komisji Aleksander Grad (PO).

W obecności dziennikarzy posłowie komisji, przedstawiciele rady nadzorczej spółki oraz związkowcy dyskutowali na temat konfliktu między prezesem LOT-u a Ministerstwem Skarbu Państwa. Członek rady nadzorczej spółki, Paweł Gronkiewicz zaapelował do resortu, aby "przestał przeszkadzać" w pracy zarządu firmy. "Dajcie nam spokojnie pracować, prosimy o 150 dni" - powiedział.

We wtorek związki zawodowe działające w PLL LOT zwróciły się w oświadczeniu do premiera i prezydenta o "150 dni spokoju" i danie szansy nowemu prezesowi na stworzenie strategii dla spółki. W opinii związkowców, wybór na prezesa PLL LOT Marka Mazura stworzył "dobrą sytuację wyjściową dla rozwoju firmy i uspokoił napiętą sytuację społeczną" w firmie.

Rada nadzorcza PLL LOT wybrała Mazura na prezesa spółki w połowie lutego. Przewoźnik nie miał prezesa od połowy listopada ub.r., gdy rada nadzorcza odwołała z tej funkcji Krzysztofa Kapisa i powierzyła obowiązki prezesa członkowi rady Tomaszowi Dembskiemu.

Zastrzeżenia dotyczące wyboru Mazura na prezesa spółki ma jednak Ministerstwo Skarbu Państwa. Zdaniem ministra Wojciecha Jasińskiego, nie jest w porządku, że właściciel dominujący w LOT, czyli Skarb Państwa, "nie ma wpływu na wybór władz spółki". Zauważył, że akcjonariusze mniejszościowi wybrali władze spółki "wbrew interesom akcjonariusza dominującego".

Podczas środowego posiedzenia komisji wiceminister Ireneusz Dąbrowski podkreślił, że między resortem a prezesem LOT-u istnieje konflikt prawny, a nie - jak twierdzą związkowcy spółki - personalny. Dodał, że "skarb państwa nie może wziąć żadnej odpowiedzialności za to, co dzieje się w spółce".

"Chcę tylko sprawdzić, czy rada nadzorcza wywiązała się odpowiednio ze swoich obowiązków" - powiedział. Dodał, że na radzie "spoczywa obowiązek zbadania problemu działalności gospodarczej pana Mazura" oraz "kwestie lustracyjne". "Ja na to spokojnie czekam, nikt jeszcze nie złożył wniosku o odwołanie pana Mazura" - powiedział.

Zdaniem wiceprzewodniczącego komisji Jana Wyrowińskiego (PO), do eskalacji konfliktu pomiędzy resortem skarbu a prezesem spółki przyczynia się wiceminister Dąbrowski. Jego zdaniem wiceminister szuka "jakichś okoliczności, które będą stanowić podstawę, by ten wybór (Mazura) uczynić nieważnym".

Prezes spółki Marek Mazur przekonywał, że jest człowiekiem wiarygodnym. Dodał, że jeśli zapadną decyzje prawne o odwołaniu go ze stanowiska prezesa LOT-u, on je przyjmie. Podkreślił jednak, że nie widzi okoliczności, dla których miałby zrezygnować z pełnionej funkcji. Skarb Państwa posiada 68 proc. akcji PLL LOT, syndyk upadłego Swissaira - 25 proc., a pracownicy - 7 proc. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Konflikt w PLL LOT tematem obrad komisji skarbu państwa