Koniec marca wesprze wspinaczkę WIG20

Katarzyna Płaczek
opublikowano: 26-03-2007, 00:00

Wydawało się, że chodzi tylko o korektę wzrostową fali spadkowej. Po prostu o ostatnią okazję do zredukowania pozycji w akcjach przed głębokim spadkiem indeksu, w którym upatrywano koniec hossy. Okazało się jednak, że niedźwiedzie znów zostały złapane w pułapkę.

Skutkiem tej pułapki był rekord wszech czasów indeksu WIG. WIG20 rekordu nie pobił, ale powrót tego indeksu w okolice 3500 pkt wiązał się z pokonaniem ważnych oporów (3350 i 3380 pkt). Kwestia czasu?

Słabsze zachowanie się WIG20 w porównaniu z WIG każe się zastanowić, czy nie mamy do czynienia z kolejną pułapką, tym razem zastawioną przez niedźwiedzie. Na wykresie WIG20 widać formację spadającej gwiazdy, potwierdzoną obrotami. To nie jest dobry sygnał. Z drugiej strony długość cienia na wykresie indeksu WIG jest zbyt mała, by mówić akurat o podażowej świecy.

Zdecydowanie większą wagę należy przywiązywać jednak do nowego rekordu WIG, który został przypieczętowany w piątek. Na razie trudno ustalić długofalową strategię. Jedno jest pewne — miniony tydzień pokazał, że należy się dwa razy zastanowić, zanim przejdzie się definitywnie na stronę sprzedających.

Wydaje się, że pożądana byłaby niewielka korekta i powrót indeksu WIG20 w okolice 3400 pkt. Z tego poziomu można znów wyprowadzić atak na szczyty. Na taki scenariusz może jednak nie wystarczyć czasu. Do końca kwartału został przecież tylko tydzień. Dla funduszy, zainteresowanych poprawą wyceny na koniec kwartału, może to być za mało. Tak czy inaczej — zjawisko strojenia okien, czyli tzw. window dressing, będzie ideą przewodnią w tym tygodniu. Można nastawić się na kupno akcji z pięciodniową perspektywą.

Na testowanie szczytów powinni przygotować się także gracze kontraktowi. Zadanie przed nimi nie jest takie łatwe, bo utrzymuje się 20-punktowa ujemna baza. To oznacza, że inwestorzy raczej wykluczają nowe rekordy WIG20. Rekordy są jednak możliwe. Świadczy o tym chociażby zachowanie się WIG w ostatnich dniach.

Co mÓwiĄ kontrakty

Jednak dŁugie

Nasz system transakcyjny każe utrzymywać długie pozycje, ze stop lossem na poziomie 3450 dla pozycji krótkoterminowych i 3380 dla pozycji średnioterminowych. Na realizację zysków można się zdecydować przy ewentualnych problemach byków przy 3500-3550 pkt. Gdyby udało się pokonać ostatni szczyt, byki będą mogły liczyć na dodatkową premię za ryzyko, bo baza powinna zbliżyć się do zera. Wzrostom na naszym rynku powinno sprzyjać także odrabianie strat na rynku amerykańskim. Cenną wskazówką będzie w tym zakresie pokonanie oporu przez indeks S&P, jaki znajduje się na wysokości 1444 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Płaczek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

S&P

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Koniec marca wesprze wspinaczkę WIG20