Koniec podatku od spadków i darowizn

PAP
opublikowano: 07-06-2018, 07:06
aktualizacja: 07-06-2018, 07:08

Wczorajszy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego nie pozostawia wątpliwości: jeśli zgodnie z poleceniem darczyńców lub testatora kupimy sobie mieszkanie, samochód czy choćby telefon, to fiskus nie dostanie od tego ani grosza - pisze w czwartek "Dziennik Gazeta Prawna".

Zobacz więcej

Sąd, prawo

Fotolia

Jak podaje gazeta, ministerstwo finansów próbowało bronić budżet przed taką interpretacją twierdząc, że ustawodawca wyłączył z opodatkowania tylko te kwoty, które obdarowany musi oddać osobie trzeciej i przez to zubożyć swój majątek. Ten argument nie przekonał jednak sądu. Uznał on, że obdarowany może być jednocześnie adresatem polecenia wydanego przez darczyńcę czy testatora i zgodnie z jego wolą kupić coś sobie.

To bardzo dobra wiadomość dla podatników - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Dotychczas było tak, że nawet osoby z rodziny musiały biec do urzędu skarbowego i zgłaszać otrzymanie darowizny, żeby skorzystać ze zwolnienia. A jeśli tego nie zrobiły, fiskus żądał od nich podatku. W jeszcze gorszej sytuacji byli np. konkubeci, bo oni zawsze musieli dzielić się pieniędzmi z budżetem.

Wyrok NSA może to zmienić. W jego świetle córka nie musi zgłaszać urzędowi darowizny otrzymanej od matki, pod warunkiem, że - zgodnie z poleceniem - wyda pieniądze np. na mieszkanie. Ta sama zasada dotyczy konkubiny, która może w ogóle nie zapłacić podatku, jeśli np. zgodnie z wolą darczyńcy kupi sobie nowego mercedesa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Koniec podatku od spadków i darowizn