Koniec szaleństw w nieruchomościach

PAP
opublikowano: 12-04-2007, 00:00

Hossy cenowej już nie będzie. Nie oznacza to jednak flauty na rynku.

Hossy cenowej już nie będzie. Nie oznacza to jednak flauty na rynku.

Perspektywy polskiego rynku nieruchomości są pomyślne, choć nie zawsze wzrost będzie tak wysoki jak w latach 2005-06 — ocenia PricewaterhouseCoopers (PwC), jedna z najbardziej znanych firm konsultingowych na świecie.

„Rok 2007 na pewno nie przyniesie kilkudziesięcioprocentowych wzrostów cen mieszkań, bo grono nabywców z uwagi na obecny poziom cen znacznie się uszczupliło” — twierdzi PwC.

Nie znaczy to, że stawki nie będą iść w górę. Ceny będą rosły teraz szybciej na terenach, gdzie dotychczas odnotowano niższy wzrost. Wszędzie natomiast odciśnie piętno skok kosztów budowy.

Autorzy raportu zwracają uwagę na wzrost popytu na powierzchnie biurowe. Wskazują, że wobec spadającego poziomu pustostanów właściciele nie oferują już tak wielu zachęt, jak kilkanaście miesięcy temu. Ograniczona liczba dużych projektów może spowodować także wyraźny wzrost stawek czynszowych, zwłaszcza w centrum Warszawy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy