Koniec tygodnia pod znakiem kolejnych słabych danych z USA.

Sebastian Trojanowski, Doradca inwestycyjny Noble Securities
01-06-2012, 17:17

Pierwszy piątek miesiąca oznacza publikację raportu z amerykańskiego rynku pracy i wywołuje on zazwyczaj wysoką zmienność notowań. Nie inaczej było tym razem.

Informacją dnia jest oczywiście zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA. Zgodnie z raportem  w maju przybyło 69 tys. miejsc pracy  wobec 150 tys. oczekiwanych (zrewidowano również dane za kwiecień z 115 tys. do 77 tys.). Negatywny trend na rynku pracy został potwierdzony wzrostem stopy bezrobocia do poziomu 8,2 proc. z 8,1 proc., czego rynek również się nie spodziewał. Podczas sesji azjatyckiej poznaliśmy odczyt indeksu PMI dla chińskiej gospodarki i w maju nie sprostał on oczekiwaniom analityków, ponieważ jego poziom wyniósł 50,4 pkt (52,2 pkt prog).

Na informacje z USA rynek EUR/USD zareagował utworzeniem nowego minimum na poziomie 1,2287 USD, po którym nastąpił dynamiczny ruch do 1,2460 USD (50 proc. zniesienia spadku od 1,2624 USD z poniedziałku). Może to oznaczać, że słabe dane były w pewnym stopniu zdyskontowane, a ich potwierdzenie dało okazję do odreagowania. Z oceną tego ruchu należy jeszcze poczekać, lecz  w przeszłości niejednokrotnie miała miejsce sytuacja, gdy po gwałtownych ruchach spowodowanymi tego typu danymi, rynek wracał dość szybko do głównego trendu. Średnioterminowym poziomem docelowym nadal pozostaje 1,18 USD, ponieważ sygnał do zmiany trendu na wzrostowy powstanie przy przebiciu 1,2620 USD, a potwierdzenia należy szukać przy poziomie 1,2823 USD.

Jednoznacznie zareagowały natomiast rynki akcyjne. Indeks S&P 500 przebił kluczowy poziom wsparcia 1290 pkt i po godzinie 16 znajdował się nieco powyżej minimów (1286 pkt). Zamknięcie dnia i tygodnia przy tych poziomach generuje sygnał do dalszych spadków z poziomem docelowym 1250 pkt. Jednocześnie zrealizowana została wspominana formacja klina zwyżkującego. Europejskie parkiety wieści z USA odebrały bardzo nerwowo, ponieważ krótko po danych indeks DAX spadał o ok. 4 proc.

Na rynku EUR/PLN zasadniczo kontynuowane jest wybicie po pokonaniu 4,40 PLN, przerwane ruchem powrotnym do 4,39 na fali wzrostu kursu EUR/USD. Jeśli na rynkach utrzyma się wysoka awersja do ryzyka i negatywny sentyment do ryzykownych aktywów na rynkach wschodzących, to złoty z dużym prawdopodobieństwem nadal będzie tracił. Średnioterminowym poziomem docelowym dla kursu EUR/PLN pozostaje 4,50 PLN.

Na rynku surowcowym ropa Brent po przebiciu w czwartek 102,30 USD zniżkowała do 97,71 USD tym samym istotnie naruszając wsparcie na poziomie 98,75 USD. Jest to kolejny walor, gdzie zamknięcie tygodnia poniżej ważnego wsparcia może wygenerować silny sygnał spadkowy. Nastąpiło również bardzo dynamiczne wybicie ceny złota z poziomu 1545 USD przez górne ograniczenie szerokiej, majowej konsolidacji  i przed godziną 17 za uncję płacono już ok. 1610 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Trojanowski, Doradca inwestycyjny Noble Securities

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Koniec tygodnia pod znakiem kolejnych słabych danych z USA.