Koniecpol w nadzorze

KSA
08-01-2008, 00:00

Producent płyt pilśniowych złożył wreszcie prospekt emisyjny. To najlepszy moment na debiut — zapewnia prezes.

Producent płyt pilśniowych złożył wreszcie prospekt emisyjny. To najlepszy moment na debiut — zapewnia prezes.

Koniecpol uznał, że koniunktura na giełdzie jest na tyle dobra, że może nareszcie ruszyć z ofertą. Pierwotnie miał złożyć prospekt w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) pod koniec sierpnia, ale czekał niemal do końca roku.

— Koniecpol ma duży potencjał wzrostu. Już dziś spółka osiąga bardzo dobre wyniki finansowe. Dlatego uważamy, że oferta publiczna i wejście na giełdę następują w najlepszym momencie rozwoju naszej firmy — mówi Jan Gwiazda, prezes spółki.

Zarząd zapowiadał wcześniej, że oferta będzie warta około 250 mln zł. Z tego blisko 200 mln zł miało trafić do spółki, a akcje warte 50 mln zł miał sprzedać Robert Bieńkowski, jej największy akcjonariusz. Oferującym walory jest DM PKO BP, a współoferującym —Wrocławski Dom Maklerski. Pieniądze z emisji akcji Koniecpol przeznaczy na rozwój mocy.

— Działamy w bardzo szybko rozwijającej się branży. Popyt na nasze produkty stale rośnie, a wraz z nim rosną nasze potrzeby inwestycyjne — tłumaczy Jan Gwiazda.

Spółka chce umocnić pozycję w segmencie płyt pilśniowych i rozszerzyć ofertę o płyty wiórowe. Koniecpol planuje również przejęcia.

Firma nie podaje na razie prognoz na 2008 r. i jest w trakcie badania audytorskiego wyników za ubiegły rok. Po I półroczu 2007. Koniecpol ma 42,2 mln zł przychodów i 2,3 mln zł zysku netto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Koniecpol w nadzorze