Konkurencji dla Warszawy trzeba szukać za granicą

Rafał Fabisiak
opublikowano: 22-07-2011, 00:00

Zarobki w stolicy są co najmniej o 1000 zł wyższe niż w pozostałych polskich miastach. Wynagrodzenia w Warszawie windują firmy zagraniczne.

Zarobki w stolicy są co najmniej o 1000 zł wyższe niż w pozostałych polskich miastach. Wynagrodzenia w Warszawie windują firmy zagraniczne.

Firma Sedlak Sedlak przygotowała raport ukazujący płace w stolicy na tle innych polskich miast i kraju w ogóle. Według analizy, mediana wynagrodzeń w stolicy wynosi 5 tys. zł. Warszawiacy zarabiają o 25 proc. więcej niż pracownicy we Wrocławiu (4 tys. zł) i 35 proc. więcej niż w Krakowie (3,7 tys. zł). W przypadku płac na wybranych stanowiskach dysproporcje między stolicą a resztą kraju są tym większe, im większe są kompetencje wymagane do piastowania danej funkcji. Przykładowo, sekretarka w Warszawie zarabia 32 proc. więcej niż wynosi mediana krajowa, kierownik ds. obsługi klienta dostaje w stolicy już 52 proc. więcej, a doradca finansowy aż 83 proc. Na szczeblach zarządzania, zestawiając stawki warszawskie z resztą kraju, największe różnice dotyczą stanowisk dyrektorskich (57 proc.): kierownicy zarabiają w stolicy 36 proc. więcej, starsi specjaliści 46 proc., specjaliści 34 proc, a pracownicy szeregowi 29 proc. Co ciekawe, zarobki starszych specjalistów w Warszawie są wyższe o 19 proc. od wynagrodzeń kierowników w całej Polsce.

Poziom stawek w samym woj. Mazowieckim, po wyłączeniu danych ze stolicy, jest porównywalny z płacami w kraju ogółem. Zdaniem Renaty Kucharskiej-Kawalec, starszego specjalisty ds. analiz wynagrodzeń w Sedlak Sedlak, wynika to głównie z tego, że w Warszawie znajdują się siedziby największych międzynarodowych przedsiębiorstw, które płacą pracownikom w stolicy nawet o 2 tys. zł więcej niż firmy polskie.

— Duże międzynarodowe firmy rozwijają się na Mazowszu również poza Warszawą, jednak ze względów logistycznych i prestiżowych ich najbardziej kluczowe — i najlepiej nagradzające — oddziały usytuowane są właśnie w stolicy — dodaje Renata Kucharska-Kawalec.

Zdaniem Piotra Wielgomasa, prezesa Bigram Personnel Consulting, taka sama tendencja jest widoczna w stolicach innych krajów, które także przyciągają duże międzynarodowe firmy.

— Trzeba pamiętać, że płace w tych miastach są wyższe, ale koszty życia również. Po drugie, konkurencji dla Warszawy nie należy szukać w Polsce, lecz poza nią. Bo Warszawa konkuruje z Pragą, Bratysławą, Budapesztem czy nawet Berlinem pod względem atrakcyjności dla przedsiębiorstw zagranicznych, a co za tym idzie i zarobków — tłumaczy Piotr Wielgomas.

Według raportu, najlepiej opłacanymi branżami są telekomunikacja i IT. Dotyczy to zarówno stolicy, jak i Polski w ogóle. Największe różnice w płacach występują w przemyśle lekkim (65 proc.), handlu (64 proc.), służbie zdrowia (61 proc.) i telekomunikacji (60 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu