Konrad Tomaszewski w dyrekcji Lasów Państwowych

Polska Agencja Prasowa SA
16-12-2005, 15:47

Konrad Tomaszewski, były szef gabinetu politycznego ministra środowiska Jana Szyszko, będzie zajmował się koordynowaniem prac przy opracowywaniu aktów prawnych w dyrekcji generalnej Lasów Państwowych (LP) - potwierdził w piątek rzecznik prasowy lasów Przemysław Przybylski informacje, do których dotarła PAP.

Konrad Tomaszewski, były szef gabinetu politycznego ministra środowiska Jana Szyszko, będzie zajmował się koordynowaniem prac przy opracowywaniu aktów prawnych w dyrekcji generalnej Lasów Państwowych (LP) - potwierdził w piątek rzecznik prasowy lasów Przemysław Przybylski informacje, do których dotarła PAP.

Rzecznik wyjaśnił, że Tomaszewski będzie również opiniował akty prawne dotycząca LP podczas prac legislacyjnych w Sejmie. "Andrzej Matysiak po objęciu funkcji dyrektora generalnego Lasów Państwowych powiedział, że zatrudnienie Konrada Tomaszewskiego jest jednym z pomysłów na wzmocnienie i poprawienie struktury organizacyjnej Lasów Państwowych" - powiedział PAP Przybylski.

Tomaszewski był dyrektorem LP za rządów AWS.

W stołecznym sądzie rejonowym toczy się proces byłego dyrektora LP, oskarżonego o przerobienie dokumentu urzędowego. Proces został odroczony do 20 lutego.

Akt oskarżenia, który skierowała Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota w 2002 r., zarzuca Tomaszewskiemu, że "w nieustalonym miejscu i czasie, ale nie później niż w listopadzie 2001 r.", po odwołaniu go z funkcji szefa LP, sfałszował zarządzenie wprowadzające konkursy na stanowiska dyrektorów regionalnych dyrekcji LP oraz nadleśniczych. Przestępstwo miało polegać na zmianie daty dokumentu. Oskarżony nie przyznaje się do zarzutu. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Zdaniem obrońcy Tomaszewskiego mec. Sławomira Kazimierczaka, Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych instrumentalnie posłużyła się prokuraturą, by załatwić "niewygodną w owym czasie" sprawę mianowań. Przy braku rozporządzenia, ich podstawą były decyzje dyrektora generalnego, nie zaś konkursy.

Kazimierczak w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że dokument (o numerze 84) o powoływaniu dyrektorów regionalnych i nadleśniczych w trybie konkursu, został wydany przez Tomaszewskiego i zarejestrowany 28 września 2001 r. Jego wręczenie nastąpiło później - 19 listopada, gdy rzeczywiście przestał już być dyrektorem (pełnił tę funkcję do końca października 2001), co - w opinii mecenasa - nie ma żadnego znaczenia dla jego odpowiedzialności karnej.

Zdaniem Kaziemierczaka, przyczyną zamieszania jest zafałszowanie w ewidencji dokumentów. "Zaklejono w niej rejestrację dokumentu - rozporządzenia nr 84, i na to miejsce wprowadzono kolejne, które wydał już następny dyrektor" - dodał adwokat. 

W procesie w charakterze świadka zeznawał następca Tomaszewskiego na stanowisku dyrektora generalnego Lasów Państwowych Janusz Dawidziuk, który złożył zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.

Jego zdaniem, Tomaszewski liczył na otrzymanie propozycji wysokiego stanowiska w LP, więc nie wprowadził przygotowanego już zarządzenia, bo wtedy musiałby przejść drogę konkursową. Gdy stanowiska nie dostał, wprowadził je, by "utrudnić następcy powoływanie i odwoływanie dyrektorów regionalnych i nadleśniczych".

Dawidziuk wyjaśnił, że teoretycznie mógł - zamiast kierować sprawę do prokuratury - anulować rozporządzenie lub uznać je za nieistniejące. "Nie chciałem tego zrobić, by nie posądzono mnie o złą wolę, o to, że chcę obsadzać stanowiska swoimi ludźmi. Jestem za konkursami, niemniej ich formuła zaproponowana w rozporządzeniu nr 84 wymagałaby zbyt wiele czasu i paraliżowałaby prace firmy" - wyjaśniał.

Przyznał, że po objęciu stanowiska dyrektora generalnego zwolnił 9 z 17 regionalnych dyrektorów. Zastrzegł jednocześnie, że jego poprzednik zwolnił 14.

Natomiast 7 grudnia Sąd Rejonowy w Gdańsku uniewinnił Tomaszewskiego w procesie dotyczącym sprawy zamiany gruntów leśnych na terenie woj. pomorskiego na atrakcyjny teren budowlany w Gdańsku-Matemblewie w 1999 r. Zanim zapadł wyrok Tomaszewski, m.in. w związku z tą sprawą, złożył dymisję ze stanowiska szefa gabinetu ministra środowiska. Prokuratura złożyła wniosek o uzasadnienie wyroku i po analizie zadecyduje, czy będzie się odwoływać.

W tej sprawie sąd skazał na cztery lata w zawieszeniu byłego szefa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku Mariana K., który podpisał akt notarialny o zamianie gruntów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Konrad Tomaszewski w dyrekcji Lasów Państwowych