Konsolidacja przed jutrzejszym posiedzeniem FED

TMS
10-12-2007, 10:29

Rynek krajowy od kilku dni pozostaje w dość spokojnej atmosferze. Aprecjacja złotego została chwilowo powstrzymana i  inwestorzy wstrzymują się z decyzjami do czasu wyjaśnienia sytuacji na rynku zagranicznym.

Większą zmienność obserwować będziemy na rynku prawdopodobnie już na sesji jutrzejszej. Swoją decyzję w sprawie stóp procentowych ogłosi wtedy FED. Związane z nią prawdopodobne duże ruchy na parze EUR/USD przełożą się również na notowania rodzimej waluty. W dalszym ciągu bardziej prawdopodobna jest dalsza aprecjacja złotego. Aktualnie nie widać żadnych sygnałów mogących świadczyć o zatrzymaniu spadkowych trendów na parach EUR/PLN czy USD/PLN.

Wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej są raczej argumentami powodującymi jeszcze większy popyt na złotego. Przykładem może być wypowiedź Andrzeja Sławińskiego w której stwierdza on, że inflacja w '08 będzie o 1 punkt procentowy wyższa niż cel inflacyjny. Dodał on także, że wzrost PKB w przyszłym roku wyniesie 5-6 % między innymi dzięki wciąż wysokim inwestycjom.  Sławiński wyraźnie stwierdził iż celem Rady jest spowolnienie wzrostu cen w 2008 inflacji do celu inflacyjnego na poziomie 2,5%.

Warto także wspomnieć o wypowiedzi ministra finansów Jacka Rostowskiego. Uważa on, że Polska powinna przyjąć euro gdy gospodarka będzie odporna na zewnętrzne zagrożenia. Szanse na przyjęcie wspólnej waluty w tej kadencji sejmu ocenia na małe.
Na sesji dzisiejszej naszym zdaniem zloty pozostanie w konsolidacji.

Nowy tydzień na rynku walutowym rozpoczęliśmy na poziomach z piątkowego zamknięcia. Kurs EUR/USD w godzinach porannych dzisiejszej sesji kształtował się w pobliżu wartości 1,4650. Spadek zmienności kursów walut wynika z tego, iż inwestorzy oczekują już na jutrzejszą decyzję amerykańskiego Komitetu Otwartego Rynku w sprawie wysokości stóp procentowych w USA. Dość dobre dane makro opublikowane w piątek w raporcie z tamtejszego rynku pracy zmniejszyły szanse na cięcie kosztu pieniądza w Stanach Zjednoczonych o 50 punktów bazowych do 26% z blisko 50% jeszcze tydzień temu. O wiele bardziej prawdopodobna jest obecnie obniżka o 25 punktów bazowych. Przy takiej decyzji, która w dużej mierze została już zdyskontowana przez inwestorów, bardziej istotny stanie się komunikat wygłaszany tradycyjnie po posiedzeniu FED. Dość często weryfikujący swe przewidywania i ocenę obecnej sytuacji szef tej instytucji Ben Bernanke kolejny raz może zaskoczyć rynek swoim wystąpieniem. Ton jego ostatniej wypowiedzi wskazywałby raczej na "gołębi" komunikat, jednak przy braku konsekwencji w wygłaszaniu poprzednich nie można wykluczać żadnego scenariusza. Wydaje się jednak, że przy braku przeciwnego impulsu w postaci słów szefa FED, obniżka stóp w USA o 25 punktów bazowych, ze względu na wspomniane oczekiwania co do bardziej radykalnej interwencji, może przyczynić się  do umocnienia dolara.

Na rynkach finansowych nie milkną echa kryzysu amerykańskiego sektora ryzykownych kredytów hipotecznych. Kolejny raz o konieczności dokonania odpisów aktualizacyjnych, tym razem na sumę 10 mld USD, z powodu zaangażowania na trwającym w kryzysie amerykańskim rynku ryzykownych kredytów hipotecznych, poinformował największy w Europie pod względem wielkości aktywów szwajcarski bank UBS. Do publicznej wiadomości przedstawiciele tego banku podali również, iż spodziewają się w IV kwartale straty, która może zostać również osiągnięta w podsumowaniu rocznym.

Marcin Ciechoński
Tomasz Regulski
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Konsolidacja przed jutrzejszym posiedzeniem FED