Konsolidacyjne nastroje na złotym – komentarz do rynku złotego

Dorota Sierakowska Analityk DM BOS
opublikowano: 03-02-2012, 09:28

Wczoraj spadki kursów EUR/PLN, USD/PLN oraz CHF/PLN zostały zatrzymane. Wartość polskiej waluty delikatnie spadła w stosunku do dolara, ale była stabilna w stosunku do euro i franka. Sytuacja ta była po części pochodną niewielkiej zmienności kursu EUR/USD, który wczoraj dryfował w okolicach 1,315.

Inwestorzy z dużą ostrożnością podeszli do wczorajszych wypowiedzi Bena Bernanke i Olli’ego Rehna. Wprawdzie szef Fed wspomniał w swoim wystąpieniu o możliwości podjęcia kroków mających na celu ochronę rynków przed zawirowaniami (QE3), jednak określił też warunki konieczne do uruchomienia odpowiedniego programu. Tymczasem unijny komisarz uznał porozumienie rządu Grecji z prywatnymi wierzycielami za prawdopodobne już w tym tygodniu – jednak rynki potraktowały tę wypowiedź z rezerwą. Żadnych niespodzianek nie przyniosły odczyty danych makro, a w Polsce nie pojawiły się żadne istotne dane, które mogłyby wprowadzić na rynek ożywienie. Dziś polski złoty prawdopodobnie nadal będzie poruszał się pod dyktando rynków zagranicznych, a jego wycena będzie w dużym stopniu pochodną poziomu akceptacji ryzyka przez inwestorów na rynkach walut.

Tymczasem sytuacja techniczna na wykresach EUR/PLN, USD/PLN oraz CHF/PLN wskazuje na możliwość konsolidacji, przynajmniej w krótkim terminie. Na wykresie EUR/PLN możemy mieć do czynienia z delikatnym wzrostem w celu przetestowania niedawno pokonanego poziomu wsparcia, który obecnie służy jako opór (4,22). Tymczasem niedźwiedzie na wykresach USD/PLN oraz CHF/PLN stoją obecnie w obliczu technicznych barier, przy czym dla CHF/PLN wsparcie w okolicach 3,46.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Sierakowska Analityk DM BOS

Polecane