Kontrakty sugerują kontynuację przeceny na Wall Street

Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Po bardzo słabej poniedziałkowej sesji, szczególnie na rynku Nasdaq, wtorkowe notowania kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd sugerują, że należy się liczyć z kontynuacją przeceny.

fot. Bloomberg

Kontrakty sugerują kontynuację przeceny na Wall Street

Tadeuisz Stasiuk
opublikowano: 12-07-2022, 13:36
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Po bardzo słabej poniedziałkowej sesji, szczególnie na rynku Nasdaq, wtorkowe notowania kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd sugerują, że należy się liczyć z kontynuacją przeceny.

fot. Bloomberg

Około godziny 13:30 futures na indeks DJ IA spadał o 0,76 proc. Kontrakty na wskaźnik S&P500 zniżkowały o 0,56 proc. Z kolei zakłady na Nasdaq opadały o 0,17 proc.

Słabość nastrojów podtrzymywana jest obawami związanymi z przyszłością światowej gospodarki i wynikami spółek. A właśnie rusza z kopyta sezon prezentacji raportów za okres kwiecień-czerwiec. Dzisiaj swoimi osiągnięciami pochwali się m.in. koncern PepsiCo.

Wtorkowe kalendarium danych makro ponownie świeci pustką. Dopiero po sesji opublikowany zostanie raport API o zmianie zapasów ropy i paliw w USA. Oczekiwany jest spadek zapasów ropy o 1,9 mln baryłek. Sam surowiec natomiast tanieje podczas dzisiejszej sesji co jest rezultatem obaw o przyszłe zapotrzebowanie w obliczu coraz powszechnie wieszczonej recesji, a przynajmniej mocnego spowolnienia globalnej gospodarki. Niepokojące informacje napływają z kraju największego konsumenta ropy, Chin, gdzie ponownie notuje się wzrost infekcji Covid-19, co grozi kolejnymi blokadami.

Spada rentowność amerykańskich papierów skarbowych. W przypadku benchmarkowych 10-latek zeszła o 7 punktów bazowych do 2,92 proc. Mocno oberwały też niemieckie bundy, po tym jak odczyt wskaźnika zaufania inwestorów spadł do najniższego poziomu od 2011 r.

Swoją potęgę nadal akcentuje dolar. Wielu inwestorów i analityków już rozważa jego wpływ na dochody spółek w tym kwartale. Zdaniem ekspertów, wpływać on będzie również na perspektywy generowania przychodów w kolejnych okresach.

Na zamknięciu poniedziałkowej sesji indeks DJ IA zniżkował o 0,52 proc. Indeks S&P500 spadł o 1,15 proc. zaś Nasdaq tracił 2,26 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane