Kontrakty utknęły w stabilizacji

Sebastian Gawłowski
04-02-2005, 00:00

Wczorajsza sesja na rynku terminowym przebiegała bez większych zmian. Nadal utrzymuje się trend wzrostowy i są szanse na ciąg dalszy. Kupujący powinni bronić 1900 pkt, jeśli liczą na kontynuację zwyżek. Szeroka strefa oporu znajduje się na 1825–1835 pkt. Baza między kontraktami a indeksem wahała się od 0 do 7, odzwierciedlając niepewność graczy.

Notowania rozpoczęły się niewielką zwyżką do 1910 pkt. Na początku handlu kontraktami przewagę uzyskali gracze liczący na przedłużenie środowych spadków. Wzrostowy start indeksu pozwolił jednak dojść do głosu optymistom. Najpopularniejsza seria futures szybko wspięła się do 1915 pkt. Po krótkim wahaniu kontrakty wyszły na nowe maksimum 1922 pkt. Bliskość oporu zniechęciła popyt. W efekcie popołudnie należało do podaży. Kontrakty zniwelowały zyski, choć napór sprzedających nie był zdecydowany. Zamknięcie wypadło na 1907 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kontrakty utknęły w stabilizacji