Kontrola w Constarze wykazała przeterminowane produkty

Polska Agencja Prasowa SA
20-04-2005, 15:02

Kontrola w zakładach mięsnych Constar w Starachowicach wykazała przeterminowane produkty - poinformował PAP w środę dyrektor Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Kielcach Paweł Banasik, prostując podaną w środę rano PAP informację.

Kontrola w zakładach mięsnych Constar w Starachowicach wykazała przeterminowane produkty - poinformował PAP w środę dyrektor Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Kielcach Paweł Banasik, prostując podaną w środę rano PAP informację.

    Wcześniej dyrektor powiedział, że nie stwierdzono produktów przeterminowanych, a jedynie mające krótki termin przydatności do spożycia oraz produkty nieoznakowane. W drugiej rozmowie wyjaśnił, że nie zajrzał do drugiego protokołu kontroli, który zawierał informacje o przeterminowanych produktach. Stwierdzono je w hali działu ekspedycji. W protokole kontroli nie ujęto ilości tych produktów.

    Banasik powiedział w środę rano, że wykazane podczas kontroli uchybienia to m.in. samochód-chłodnia bez wpisu sanitarnego. Dodał, że kontrolerzy nie mają żadnych zastrzeżeń do działu uboju i rozbioru mięsa.

    Odrębną kontrolę prowadziły służby Głównego Lekarza Weterynarii, ale Banasik nie zna jej protokołu.

    Pełniący obowiązki Powiatowego Lekarza Weterynarii w Starachowicach Artur Wancerz powiedział PAP, że w Constarze były uchybienia; jednak kontrola, która rozpoczęła się w czwartek rano, czyli przed opublikowaniem pierwszego materiału TVN o "odświeżanych" wędlinach, nie wykazała "żadnych pleśni", ani zepsutych produktów.

    Według Wancerza, stwierdzone uchybienia nie zagrażały zdrowiu konsumentów. Nieprawidłowości zostały już wyeliminowane. Kontrola już się zakończyła, ale nadal trwają procedury - weterynarze sprawdzają, co znajduje się w magazynach Constaru.

    Przewodniczący Rady Nadzorczej Constaru Zbigniew Szpak powiedział we wtorek wieczorem, że "były błędy, przyznaliśmy się, naprawiliśmy wszystko". "Zmierzamy do tego, żeby spełnić wszystkie zalecenia, które otrzymaliśmy od służb weterynaryjnych i żeby rozpocząć produkcje" - dodał. 

    Prokuratura Rejonowa w Starachowicach prowadzi śledztwo w sprawie ewentualnych nieprawidłowości w Constarze. Prokurator Rejonowy Krystyna Boroń powiedziała PAP w środę, że przesłuchano już kilku pracowników Constaru, prokuratorzy czekają na protokoły kontroli weterynaryjnej. Nie wpłynęło żadne oficjalne zawiadomienie oprzestępstwie.

    W poniedziałek Główny Lekarz Weterynarii Krzysztof Jażdżewski poinformował PAP, że kontrola przeprowadzona 14 i 15 kwietnia w zakładach mięsnych Constar w Starachowicach wykazała wiele nieprawidłowości, które wskazują, że przedstawiona przez TVN relacja nt. procederu odświeżania wędlin jest prawdziwa. Jażdżewski wyjaśnił, że wtedy, gdy kontrolerzy pojawili się w Constarze, "niewiele już tam zostało (...) Mamy tylko podejrzeniagraniczące z pewnością, że stosowano te procedury, które były pokazane w filmie".

    Piątkowa "Rzeczpospolita" podała, że we wspólnym śledztwie tej gazety i telewizji TVN dziennikarze wykryli, iż "w starachowickim Constarze zapleśniałe kiełbasy pracownicy +odświeżają+ olejem, a wędlinom na etykietach przedłużają terminy ważności. Potem wędliny te trafiają do sklepów w całej Polsce".

    W piątek Inspekcja Weterynaryjna wstrzymała konfekcjonowanie (czyli pakowanie i wysyłanie) wędlin w starachowickich zakładach mięsnych. Tego samego dnia rada nadzorcza spółki podjęła decyzję o wstrzymaniu całej produkcji. Odwołała także prezesa firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kontrola w Constarze wykazała przeterminowane produkty