Kontynuacja odbicia na funcie, przyszłość brexitu niepewna

  • Marek Rogalski
opublikowano: 13-12-2018, 10:40

Kluczowe informacje z rynków:

Niemcy: Inflacja konsumencka w Niemczech znalazła się na poziomach oczekiwanych przez rynek w listopadzie. Inflacja CPI wyniosła 2,3% rdr i 0,1% mdm, a inflacja HICP znalazła się na poziomie 2,2% rdr i 0,1% mdm. 

Francja: Inflacja CPI wyniosła 1,9% rdr i -0,2% mdm, a inflacja HICP znalazła się na poziomie 2,2% rdr i -0,2% mdm. Wielkości te były zgodne z rynkowymi oczekiwaniami.

Szwajcaria: Ceny producentów i importu w Szwajcarii w listopadzie spadły o 0,3% mdm wobec oczekiwań ich stabilności.

Szwajcaria: Bank centralny Szwajcarii utrzymał stopy procentowe w tym kraju na niezmienionym poziomie, wynoszącym od -1,25% do -0,25%. 

Naszym zdaniem: Na rynkach walutowych uwagę inwestorów wciąż w największym stopniu przyciąga sytuacja w Wielkiej Brytanii w obliczu niepewności związanej z przyszłością brexitu. Ostatnie wydarzenia w brytyjskiej polityce budzą więcej pytań niż odpowiedzi i tworzą różne scenariusze rozwiązania tej trudne sytuacji. 

Dzisiaj rano utrzymuje się względna siła brytyjskiego funta względem amerykańskiego dolara, napędzona wczorajszym dynamicznym odbiciem w górę notowań GBP/USD. Brytyjska premier, Theresa May, przetrwała głosowanie nad wotum nieufności dla niej, jednak zwycięstwo wcale nie było przytłaczające (200 głosów za, 117 przeciw), co świadczy o podziałach na brytyjskiej scenie politycznej. Rozkład głosów pokazuje także, że May prawdopodobnie nie otrzymałaby poparcia dla swojego dotychczasowego porozumienia w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. To zaś oznacza, że konieczne będą kolejne rozmowy z przedstawicielami UE i modyfikacje warunków brexitu. Dla samych Brytyjczyków może to oznaczać polepszenie sytuacji, ponieważ obecne porozumienie jest dla nich niekorzystne.

Ostatecznie jednak wynik głosowania nie zmienia zbyt wiele, ponieważ nie niweluje on niepewności dotyczącej dalszych działań w sprawie brexitu. Wciąż nie wiadomo, czy wyjście Wielkiej Brytanii w ogóle będzie mieć miejsce, a jeśli tak, to na jakich zasadach. Ta niepewność w średnioterminowej perspektywie nie sprzyja funtowi, dlatego odbicie na GBP może być krótkotrwałe. 

Tymczasem dzisiaj w późniejszych godzinach uwaga inwestorów na rynku walutowym może być skierowana na Europejski Bank Centralny, który zadecyduje o poziomie stóp procentowych w strefie euro. Niespodzianki raczej nie będzie i stopy pozostaną na dotychczasowych poziomach – a ważniejszy może okazać się ton wypowiedzi Mario Draghiego w sprawie dalszych działań dotyczących polityki monetarnej w UE. Inwestorzy będą szukać jakichkolwiek sygnałów na temat możliwego podnoszenia stóp procentowych w strefie euro w przyszłym roku – jednak prawdopodobne jest, że Draghi będzie unikał stanowczych komunikatów w obliczu niepewności dotyczącej m.in. sytuacji we Włoszech czy Wielkiej Brytanii. W tym kontekście trudno spodziewać się wsparcia dla wartości euro z jego strony. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, Główny analityk walutowy, Dom Maklerski BOŚ S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy