Kopenhaga może zdecydować o przebiegu sesji na GPW

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 13-12-2002, 09:18

Najważniejsze informacje dla polskiego rynku napływać będą z Kopenhagi. Lista naszych postulatów jest tak obszerna, że negocjacje do zamknięcia sesji mogą nie przynieść rezultatów. Prawdopodobnie gracze będą woleli nie przetrzymywać papierów niepewności przez weekend i koniec sesji przyniesie podaż akcji.

W drugiej połowie sesji nadejdą także istotne dane makro z USA, gdzie zapomniano już o pokaźnych zakupach z października i listopada. Poznamy wskaźnik cen produkcyjnych i nastroje badane przez Uniwersytet Michigan.

W centrum zainteresowanie pozostaną PKN Orlen i TP SA, które w czwartek całkowicie zmonopolizowały obroty na parkiecie.

Deutsche Bank w zasadzie pozytywnie ocenił przejęcie przez Orlen stacji w Niemczech. Stosunkowo niską cenę wytłumaczył niższymi marżami uzyskiwanymi u naszych zachodnich sąsiadów. Koszty ujednolicenia marki w Niemczech powinny nieznacznie obciążyć przyszłoroczny rachunek wyników.

Z inwestycji w TP SA znika balast w postaci nawisu akcji rozdawanych przez Skarb Państwa. W czwartek zawarto kolejną transakcję pakietową po 13,1 zł za akcję. Właśnie ta wartość ma szanse stać się poziomem wsparcia dla notowań telekomu.

Popyt nie powinien ominąć akcji Softbanku. Wiadomość, że na jego konto wpłynęło 69,5 mln zł ze sprzedaży na 49 proc. głosów na WZA TDC Internet Polska, nie jest niespodzianka. Softbank jednak już nieraz negatywnie zaskoczył rynek, dlatego kurs spółki powinien wzrastać.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kopenhaga może zdecydować o przebiegu sesji na GPW