“Korea Północna może iść śladem Chin”

MD, Bloomberg
23-12-2011, 08:18

Przekazanie przywództwa w Korei Północnej prawdopodobnie przebiegnie gładko, a jej nowi władcy mogą chcieć wprowadzić reformy podobne do dokonanych w Chinach, twierdzi słynny Mark Mobius z Franklin Templeton Investments.

Mobius nie spodziewa się znacznego wpływu zmiany reżimu w Korei Północnej na rynki finansowe północnej Azji. Dlatego Templeton nie dokonuje zmian w portfelu akcji spółek z Korei Południowej.

- W pewien sposób wyłamanie się z tego, co było dotychczas, może być dobrym sygnałem, dlatego jestem większym optymistą niż pesymistą – powiedział Mobius.  – To rodzaj otoczenia, w którym możemy oczekiwać jakiejś zmiany. Myślę, że nie musi to oznaczać koniecznie jakąś zmianę militarną, ale raczej gospodarczą – dodał.

Bliski związek z Chinami, które są dla Korei Północnej dostawcą ropy i żywności w zamian za węgiel, może skłonić władze totalitarnego państwa do naśladowania polityki liberalizacji przyjętej niegdyś z powodzeniem przez swojego partnera.

- Oczekujemy, że nowi liderzy mogą być chętni do przyjęcia reform w stylu chińskim, co może dać w rezultacie bardziej luźne środowisko polityczne – napisał Mobius na swoim blogu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / “Korea Północna może iść śladem Chin”