Korekcyjne odreagowanie wspólnej waluty

  • Szymon Zajkowski
opublikowano: 25-11-2014, 09:22

Zaskakujący i pierwszy od kwietnia tego roku wzrost indeksu Ifo (do 104.7 pkt, ze 103.2 pkt., przy konsensusie prognoz zakładającym spadek do 103 pkt.) poprawił nastoje na rynkach finansowych.

Nad kreską sesję zakończyła większość głównych europejskich indeksów giełdowych, a na wartości zyskała również wspólna waluta. Kurs EURUSD po odbiciu od wsparcia na 1.2360, wzrósł do 1.2440. Wczorajsze dane pokazały, że niemieccy przedsiębiorcy lepiej oceniają zarówno obecną sytuację w gospodarce, jak i jej perspektywy. Tym samym odczyty złagodziły nieco obawy o spowolnienie w największej gospodarce strefy euro, niemniej jednak nie przekreśliły oczywiście perspektyw dalszego luzowania polityki pieniężnej ze strony ECB. Dlatego też ewentualne korekty umacniające euro mogą być dobrymi momentami do zajmowania kolejnych krótkich pozycji. W trakcie sesji azjatyckiej natomiast opublikowano protokół z październikowego posiedzenia Banku Japonii. Jego treść potwierdziła, że we władzach monetarnych istniały sprzeczne poglądy co do ogłoszonego 31 października zwiększenia programu stymulacji gospodarki. Głównym argumentem za luzowaniem były obawy o spadek oczekiwań inflacyjnych oraz negatywny wpływ na wzrost gospodarczy ostatniej podwyżki podatku VAT. Przeciwnicy natomiast sugerowali, że koszty zwiększenia programu skupu aktywów przewyższają korzyści. Brak jednomyślności oznaczać może, że w przyszłym roku może być trudno uzyskać większość do przegłosowania propozycji dalszego zwiększenia pakietu stymulacyjnego. Treść protokołu wpłynęła na umocnienie japońskiego jena. Kurs USDJPY cały czas pozostaje w korekcie spadkowej, obecnie notowania znajdują się na poziomie 117.90. Nie przeszkodziło to jednak indeksowi Nikkei225 zakończyć sesji nad 0.3% nad kreską.

Dziś z danych makro poznamy rewizję PKB za III kw. bieżącego roku w USA (14:30) oraz indeks nastrojów konsumentów Conference Board (16:00). Konsensus zakłada lekką rewizję w dół danych o PKB oraz kolejny wzrost indeksu Conference Board. Spadające ceny paliw, poprawiająca się sytuacja na rynku pracy oraz ustanawiające coraz to nowe szczyty amerykańskie indeksy giełdowe to główne powody utrzymywania się pozytywnego sentymentu wśród amerykańskich obywateli.

Dziś warto również odnotować ostatnie dane z rodzimej gospodarki za październik, czyli tradycyjnie sprzedaż detaliczną oraz stopę bezrobocia (10:00), jak również dane o sprzedaży detalicznej w Kanadzie (14:30). Ewentualne przyspieszenie sprzedaży detalicznej w Polsce (konsensus oraz prognoza mBanku zakładają wzrost dynamiki z 1.6 do 2.1% r/r) podniesie perspektywę odbicia inflacji, a co za tym idzie obok dobrych danych o PKB może stać się dodatkowym argumentem dla RPP by nie obniżać stóp procentowych. Tym samym złoty może dziś lekko zyskać na wartości. Konsensus dla sprzedaży detalicznej w Kanadzie zakłada przyspieszenie dynamika z -0.3 do 0.6% w ujęciu miesiąc do miesiąca. Po ostatnim znacznie wyższym od oczekiwań odczycie inflacji CPI oraz wzrostowej korekcie w notowaniach ropy, wyraźne przyspieszenie sprzedaży detalicznej wpisałoby się w dość pozytywne nastawienie do kanadyjskiego dolara, co z kolei powinno wpłynąć na jego umocnienie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Szymon Zajkowski, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy