Korekta eurodolara, nowe minima złotego

Mariusz Zielonka
opublikowano: 19-01-2012, 00:00

WALUTY

Wczoraj GUS podał dynamikę zatrudnienia i przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Odczyty okazały się minimalnie gorsze od prognoz. Standardowo nie miały one wpływu na złotego, a to głównie ze względu na brak efektu zaskoczenia oraz na fakt znikomej informacji, jaką niosą za sobą. Bowiem dane te dotyczą zaledwie około 10 proc. polskich przedsiębiorstw. Niemniej jednak dynamika zatrudnienia w grudniu 2011 r. wyniosła 2,3 proc. (rok do roku), utrzymując trend spadkowy. Na możliwe zmniejszenie zatrudnienia wskazywał już odczyt styczniowego subindeksu PMI dla Polski, który pierwszy raz od lipca 2010 r. spadł poniżej linii wyznaczającej regres sektora. Z kolei dynamika wynagrodzeń wyniosła w grudniu 4,4 proc., dzięki premiom wypłaconym w górnictwie. Dużo ważniejsze dane napłynęły zza oceanu. Produkcja przemysłowa w USA wzrosła o 0,4 proc. w grudniu, wiedziona zwyżkami w sektorze motoryzacyjnym. Dane nie stanowiły zaskoczenia i potwierdziły dobrą kondycję gospodarki USA.

Eurodolar kontynuował mozolne odrabianie spadków po piątkowej przecenie, zatrzymując się na 1,2840. Wzrostowe zachowanie głównej pary przełożyło się na umocnienie złotego, który testował nowe minima 2012 r. W stosunku do dolara, złoty znalazł wsparcie na 3,3780. EUR/PLN zaś sprawdzał istotne poziomy z początku listopada (4,3280).

Mariusz Zielonka

analityk DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielonka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu