Korekta może być okazją do zakupów

Maciej Zbiejcik
04-09-2003, 00:00

Podczas ostatnich dwóch sesji inwestorzy stracili na akcjach Sokołowa ponad 5 proc. Notowaniom spółki mięsnej, które w ciągu ostatnich miesięcy rosły jak na drożdżach, nie pomogło nawet podpisanie kontraktu z ARR wartego 22 mln zł.

Nie można wykluczyć, że to zwyczajna korekta wymuszona dużymi wzrostami. Tylko w okresie wakacyjnej hossy papiery Sokołowa zdrożały o ponad 40 proc. Tak silna zwyżka spowodowała, że kurs podlaskiej spółki bez problemu pokonał 3 zł. Według analityków, właśnie tyle są warte obecnie akcje spółki. Jednak są powody, by po korekcie akcje Sokołowa znów szły do góry.

Po pierwsze — wczoraj doszło do przeceny na całym rynku, więc spadek kursu Sokołowa jest jak najbardziej uzasadniony. Po drugie — koniunktura w Polsce z kwartału na kwartał się poprawia, a wraz z nią wyniki spółki. Widać to było już po wynikach Sokołowa w II kwartale. W tym okresie podlaska grupa zanotowała wzrost przychodów o 15 proc. i zysku operacyjnego aż o 120 proc. Zysk netto na poziomie 7,3 mln zł też budzi szacunek. Przypomnijmy, że w II kwartale ubiegłego roku spółka straciła 1,2 mln zł.

Kolejne kwartały mogą być równie udane dla spółki. Zarząd Sokołowa liczy na zwiększenie posiadanych mocy produkcyjnych oraz obniżenie kosztów stałych. Ich zdaniem, ma to zagwarantować świeżo podpisany kontrakt z Agencją Rynku Rolnego, którego wartość szacowana jest na 22 mln zł. Umowa dotyczy zakupu 5 tys. półtusz wieprzowych oraz ponad 2 mln kilogramów gotowych wyrobów.

Innym ważnym kanałem dystrybucji, który w Sokołowie zaczyna odgrywać coraz większą rolę, jest eksport. W 2004 roku chce eksportować co najmniej 20 proc. produktów. Połowa wysyłanego za granicę mięsa i jego wyrobów ma trafiać na rynki UE, pozostała część będzie sprzedawana na Wschód, głównie do Rosji. Zdobywanie rynku zagranicznego może okazać się łatwiejsze przy wsparciu Federacji Farmerów Szwedzkich i fińskiej firmy z branży mięsnej HK Ruokatalo Oyj. Oba podmioty są akcjonariuszami Sokołowa.

Są też kolejne argumenty zachęcające do kupowania akcji spółki. Te jednak trzeba zaliczyć raczej do spekulacyjnych. Na rynku pojawiły się plotki, że wkrótce może zostać ogłoszone wezwanie na akcje mięsnego holdingu. Chętnym do zakupu może okazać się HK Ruokatalo, który pod koniec ubiegłego roku ogłosił wezwanie na 21 proc. walorów Sokołowa, proponując 2,2 zł za sztukę.

Wzywającemu udało się wówczas skupić zaledwie 11 proc. akcji Sokołowa. Teraz, by powtórzyć ten wynik, fiński inwestor musiałby zaoferować dużo więcej. HK Ruokatalo ma 60-proc. udział w rynku mięsa drobiowego i o połowę mniejsze udziały, jeśli chodzi o mięso czerwone na fińskim rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Korekta może być okazją do zakupów