Korekta na giełdach może jeszcze potrwać

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 01-03-2007, 00:00

Analitycy ostrzegają, że korekta na rynkach akcji może potrwać nawet kilka tygodni. Środowe notowania na największych giełdach potwierdzają taki scenariusz. Tylko wczoraj z azjatyckich giełd odpłynęło około 280 mld USD. Z giełd świata we wtorek i środę wyparował już 1 bln dolarów. Cieszył jednak udany początek handlu w USA.

Europejskie giełdy we wtorek i środę odnotowały największą dwusesyjną korektę od czterech lat. Spadkom przewodziły spółki mocno zaangażowane na chińskim rynku. Dotyczy to głównie firm wydobywczych, które zarabiają krocie na rozwoju azjatyckich gospodarek. Znów spadały wyceny BHP Billiton i Rio Tinto oraz akcje potentatów paliwowych — BP i Total. W dół szły także walory instytucji finansowych, takich jak UBS, Munich Re czy HBOS. Po nabyciu 10 proc. udziałów w Endesie przez włoski Enel przeceniono papiery E.ON. Niemiecki gigant energetyczny nadal jest zainteresowany przejęciem hiszpańskiego konkurenta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Korekta na giełdach może jeszcze potrwać