Korekta na rynku paliw zachęciła graczy w USA do zakupów

(Tadeusz Stasiuk)
25-08-2005, 22:06

Spadek notowań ropy w pierwszej części czwartkowych notowań zachęcił amerykańskich inwestorów do zakupów akcji. O trwałej zmianie trendu trudno jednak mówić, parkiety pozostają bardzo chwiejne i nerwowo reagują na wszelkie doniesienia z rynku paliwowego. Indeksy do końca się wahały. Ostatecznie Dow Jones zyskał 0,15 proc. Z kolei Nasdaq Composite wzrósł o 0,26 proc.

Spadek notowań ropy w pierwszej części czwartkowych notowań zachęcił amerykańskich inwestorów do zakupów akcji. O trwałej zmianie trendu trudno jednak mówić, parkiety pozostają bardzo chwiejne i nerwowo reagują na wszelkie doniesienia z rynku paliwowego. Indeksy do końca się wahały. Ostatecznie Dow Jones zyskał 0,15 proc. Z kolei Nasdaq Composite wzrósł o 0,26 proc.

Niewielki wpływ na decyzje graczy miały opublikowane przed sesją dane o liczbie osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych. Spadając do 315 tys. okazała się zgodna z oczekiwaniami ekonomistów.

Na cenzurowanym znalazł się w czwartek sektor motoryzacyjny. Humory posiadaczom akcji producentów aut popsuła agencja Moody’s obniżając do poziomu „śmieciowego” rating liderowi branżowemu General Motors. Zaowocowało to spadkiem notowań GM, rykoszetem oberwał też wicelider rynku, Ford Motor.

Po zaakceptowaniu propozycji kupna 25 proc. udziałów w tureckiej instytucji finansowej Garanti Bank za 1,55 mld USD na wartości traciły papiery General Electric.

Inwestorzy z uwagą śledzili kwotowania walorów Eastman Kodak. Producent filmów i aparatów fotograficznych zamierza zredukować około 900 etatów, z tego połowa przypada na oddział w Rochester. Prognozowane oszczędności oszacowano na 153 mln USD. Kurs akcji zwyżkowała momentami o blisko 1 proc.

Ponad 10-proc. przecena stała się udziałem TiVo. Firma z sektora producentów sprzętu telewizyjnego ostrzegła przed wynikami kolejnych kwartałów.

Jednym z bohaterów sesji były akcje York International, znanego producenta klimatyzatorów. Sięgająca niemal 40 proc. aprecjacja to rezultat doniesień o przejęciu spółki przez Johnson Controls za 2,4 mld USD.

Mieszane uczucia mieli posiadacze akcji operatora parków rozrywki Six Flags. Z jednej bowiem strony mogli cieszyć się ponad 10-proc. wzrostem ich wartości, jednak z drugiej, „ich” spółka została wystawiona na sprzedaż.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Korekta na rynku paliw zachęciła graczy w USA do zakupów