Korekta spadkowa miała łagodny przebieg

Sebastian Gawłowski
08-01-2004, 00:00

Wczorajsza sesja zakończyła się niewielkimi zmianami. Spodziewana korekta silnych zwyżek z przełomu roku miała łagodny przebieg. Na notowania nie wpłynął pierwszy tegoroczny przetarg obligacji, które rozeszły się na pniu. Nie potwierdziły się więc obawy, że inwestorzy nie kupią papierów skarbowych, co mogłoby znacznie pogorszyć nastroje na giełdowym parkiecie. W efekcie sytuacja rynkowa wciąż sprzyja posiadaczom akcji. Rynek zbiera siły na kolejny atak na ubiegłoroczne szczyty.

W trakcie sesji zniżka indeksu WIG20 zatrzymała się już na najbliższym wsparciu 1655 pkt. Wyraźnie niższe niż w poprzednich dniach obroty sugerują, że nie było chętnych do realizacji zysków. Za to bardzo aktywni byli arbitrażyści, którzy z powodzeniem wykorzystują niemal 40-pkt bazę na kontraktach na WIG20. Wielokrotnie w trakcie sesji powtarzały się tzw. koszyki, czyli jednoczesne zakupy akcji z portfela WIG20. Takie transakcje za każdym razem podciągały wartość indeksu o kilka punktów. To sprawiło, że dzienny przebieg notowań WIG20 przypomina wykres elektrokardiogramu.

Wśród największych spółek relatywnie słabiej prezentowały się wczoraj banki, firmy informatyczne i TP SA. Całkiem sporo traciły w trakcie sesji Orbis, Netia i Agora. Na plusie był za to KGHM, ale psychologiczna strefa 30 zł na kursie miedziowej spółki wyraźnie onieśmiela kupujących. Wśród spółek z indeksu WIG20 zwyżką wyróżniał się Budimex.

Na szerokim rynku od kilku dni uwagę drobnych graczy skupia na sobie Pekpol. Od początku roku trwa spirala wzrostów na notowanej w systemie podwójnego fixingu spółce. Aby zrównoważyć popyt i podaż GPW zniosła widełki na tych walorach. W efekcie tylko przez cztery sesje wartość tych akcji wzrosła blisko pięciokrotnie. Wczoraj kurs zyskał kolejne 32 proc. i wynosi już 18,5 zł. Na porannym fixingu kurs sięgał nawet 20 zł. Historyczne maksimum z 2000 roku (21 zł) jest już na wyciągnięcie ręki.

Skąd eksplozja zainteresowania firmą, która jeszcze niedawno miała być zlikwidowana? To efekt informacji o przejęciu Pekpolu przez ukraiński koncern Donbas. Warto jednak pamiętać, że oprócz enigmatycznych zapowiedzi, iż Pekpol już pod nazwą Arksteel ma być „wehikułem inwestycyjnym” Donbasu, niewiele więcej wiadomo. Kupowanie tych akcji jest obarczone ogromnym ryzykiem. W ostatnich kilku latach kilka giełdowych spółek mamiło graczy bliskim pozyskaniem inwestora. Wszyscy doskonale wiedzą, jak skończyły Ocean i 4Media.

W trakcie sesji zyskiwały walory niedawnego debiutanta Śnieżki. Producent farb przekroczył ubiegłoroczne prognozy finansowe. Sporo wzrósł kurs Rafako, które ma nowe kontrakty na budowę instalacji w Elektrowni Bełchatów o wartości 300 mln zł. Na plusie było też Forte. OFE Pekao przekroczył 5 proc. głosów na WZA producenta mebli.

Od kilku dni rośnie kurs Baumy, która rozpoczyna porządki w grupie. W tym roku ze spółki mają wyjść fundusze Enterprise Investors. Na mocnym plusie był Optimus. Zaangażowanie w akcjonariacie producenta PC-etów konsekwentnie zwiększa znany inwestor Zbigniew Jakubas. Niewielki plus zaliczył Kruk. Wiceprezes spółki Piotr Piechowiak sprzedał niedawno 4 tys. akcji spółki.

Tymczasem słabo zaprezentował się IB System, który zaliczył 6-proc. spadek w trakcie sesji. Niewiele mniej tracił kurs TUP. Obie spółki planują nowe emisje akcji. Zniżkował Mostostal Siedlce. Wczoraj odbywało się NWZA w sprawie fuzji z Polimexem-Cekopem, mocno oprotestowanej przez drobnych udziałowców Mostostalu. Zniżkowała ZM Duda. Urząd Skarbowy chce 0,5 mln zł zaległego podatku od mięsnej spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Korekta spadkowa miała łagodny przebieg