Korelacja między WIG 20 a KGHM jest bardzo mała

Grzegorz Zalewski
opublikowano: 10-12-2001, 00:00

W ostatnim tygodniu listopada wydawało się, że sytuacja na rynku staje się coraz jaśniejsza. Nie było do końca wiadomo, w którą stronę nastąpi wybicie z trendu bocznego, choć coraz więcej elementów przemawiało za spadkami. W poniedziałek rynek otworzył się niżej i już właściwie było wszystko wiadomo, gdy tymczasem kolejne sesje tygodnia przyniosły całkiem sporą zwyżkę i właściwie po raz kolejny kierunek wybicia stanął pod znakiem zapytania.

Nie bez znaczenia jest fakt, że zatrzymanie wzrostów dla kontraktu na indeks WIG 20 nastąpiło w okolicach 1320 pkt. Na podobnej wysokości zahamowana została zwyżka październikowa. Wykres coraz bardziej przypomina formację odwrócenia trendu, czyli „głowę z ramionami”. Nie należy jednak zbyt pochopnie sądzić, że ta formacja już jest. Pewność będziemy mieli dopiero, gdy kurs kontraktów spadnie do 1225 (kontrakt marcowy na 1245) i gdy ten poziom zostanie pokonany. Dopóki to nie nastąpi mamy do czynienia z trendem bocznym i wszystko może się zdarzyć.

Choć wprowadzone niedawno nowe kontrakty na akcje spółek nie mają tak dużej płynności, jak kontraktów na TP SA czy Elektrim, to jeden z nich wygląda wyjątkowo zachęcająco. Jest to kontrakt na KGHM. W odróżnieniu od indeksu, czy pozostałych akcyjnych kontraktów, ustanowił on w minionym tygodniu nowy lokalny szczyt. Tym samym kontynuuje trend wzrostowy. Oczywiście nie należy się łudzić, że akcje KGHM będą rosły, w czasie gdy cały rynek będzie zniżkował. Niemniej jednak, jaki będzie ostateczny kierunek wybicia z trendu bocznego, nie wiadomo. Dlatego zajęcie długiej pozycji na tym kontrakcie może się opłacić.

Rozsądnie ustalona linia obrony powinna zapobiec katastrofie, zaś w skrajnej sytuacji może się zdarzyć, że gracz będzie miał otwartą długą pozycję w KGHM-ie i krótką w WIG 20. Choć jest to pozornie paradoksalne, należy pamiętać, że na rynku wszystko jest możliwe. Dla bardziej dociekliwych pomocna może być informacja, że korelacja miesięcznych stóp zwrotu między indeksem i KGHM wyniosła w tym rou tylko 0,64. Może więc warto zastanowić się nad taką strategią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy